Pies z ogonem na czole ma dom! Ilość chętnych do adopcji przeszła wszelkie oczekiwania


Błagali, oferowali pieniądze, a nawet grozili. Chętnych na adopcję tego szczeniaka - słynnego "jednorożca" - nie brakowało. Pies z ogonem na czole w końcu ma dom!

W ostatnich czasach ten szczeniak niewątpliwie stał się obiektem zainteresowań tysięcy osób. Internauci wręcz oszaleli na jego punkcie i nazwali go „psem jednorożcem”. W kolejce po adopcję szczeniaka ustawiło się mnóstwo osób z całego świata! Dlatego nikogo nie dziwi fakt, że pies z ogonem na czole znalazł już dom. Jesteście ciekawi, do kogo trafił ten niezwykły maluch?

Trying to settle into missing our larger than life Quigley. It is so quiet here without her. So we got pajamas for the unicorn puppy… Mac

Publiée par Mac the pitbull sur Dimanche 8 décembre 2019

Pies z ogonem na czole ma dom!

Jeśli jeszcze jest ktoś, kto nie zna historii tego szczeniaka – w co szczerze wątpimy – to przypominamy. Maluch błąkał się po ulicach w Missouri i pewnego dnia został zauważony przez Rochelle Steffen z fundacji Mac’s Mission. Do tej organizacji trafiają zwierzaki, które urodziły się z wadami genetycznymi bądź są po poważnych wypadkach. Wśród wszystkich tych niezwykłych czworonogów nie mogło zabraknąć również psiaka z ogonem na czole, który już znalazł nowy dom. Szczeniaka nazwano Narwhal, a więcej o psie jednorożcu przeczytasz TUTAJ.

UNICORN THINGS: guess who got his second set of big boy shots? This magical boy took shots like a champ!

Publiée par Mac the pitbull sur Samedi 30 novembre 2019

Przytłaczająca ilość chętnych do adopcji

Kiedy w internecie pojawiło się zdjęcie nietypowego szczeniaka, ludzie oszaleli. Do fundacji Mac’s Mission w kolejce po Narwhala ustawiło się mnóstwo osób. Ilość chętnych do adopcji malucha była dla Rochelle Steffen zbyt przytłaczająca – ludzie wręcz błagali ją, by to akurat oni mogli być opiekunami psa. Kobieta nie miała pewności, czy odda Narwhala w dobre ręce.

Rochelle obawiała się, że wiele osób chce zaadoptować psiaka tylko dlatego, by go wykorzystać i się wzbogacić na jego niedoskonałości. Niektórzy byli tak zawzięci, że oferowali za szczeniaka naprawdę duże pieniądze (miliony dolarów). Narwhal nie jest jednak psem na sprzedaż i ostatecznie został z Rochelle, która wbrew pozorom wcale nie miała w planach go adoptować. Ponadto Narwhal skradł też serca wszystkich innych pracowników fundacji.

Niespodziewana sława Narwhala pomogła też innym podopiecznym fundacji Mac’s Mission znaleźć nowe domy. Pracownicy fundacji mają zamiar wyszkolić malucha na psa terapeutycznego, aby pomagał ludziom w takich miejscach jak szkoły czy domy opieki.

źródła: www.mylondon.newswww.o2.pl| zdjęcie główne: www.facebook.com/macthepitbull

Autor: Magdalena Olesińska