Mordercy czy nianie dla dzieci? Prawdziwe oblicze pitbuli

fot. Shutterstock

Przez jednych uważane za morderców, przez innych za doskonałe psie nianie do dzieci... Jaka jest prawda o psach rasy pitbul?

Amerykańskie pitbule to rasa stworzona niegdyś do krwawych walk psów. Obecnie czworonogi te pełnią rolę przede wszystkim psów rodzinnych. Silne, aktywne i zwinne pitbule uważane są w wielu krajach za wyjątkowo niebezpieczne i nieobliczalne, a posiadanie ich jest często prawnie zakazane. Opiekunowie psów tej rasy uważają jednak, że są one niezwykle przyjacielskie i doskonale sprawdzają się jako psie nianie do dzieci… Skąd biorą się tak sprzeczne opinie i jaka jest prawda o psach rasy pitbul?

Psie nianie dla dzieci

„Psie nianie” to określenie przypisywane rasom psów, które dobrze czują się w towarzystwie małych dzieci. Tego typu psy wykazują się pogodnym charakterem oraz ogromną delikatnością i wyrozumiałością dla maluchów, których strzegą jak własne szczeniaki. Za tego typu psy uważa się między innymi labradory, nowofundlandy… i właśnie pitbule! Psy tej rasy niezwykle angażują się w kontakty z członkami rodziny, w tym szczególnie z dziećmi. Mogą więc pełnić rolę wiernego przyjaciela i towarzysza zabaw dla maluchów.

Trzeba jednak pamiętać, że żaden pies nie potrafi faktycznie opiekować się dzieckiem. Psy dbają o swoje szczenięta w zupełnie inny sposób, niż wymagają tego ludzkie dzieci. Psia niania nie zapobiegnie upadkowi malucha z parapetu i nie dopilnuje, by dziecko nie wsadzało palców do kontaktu. Może natomiast niechcący zrobić maluchowi krzywdę, próbując na przykład podnieść go zębami za skórę, by przenieść w inne miejsce. Tak jak robiłaby to ze swoimi szczeniakami… Energiczne i radosne psiaki mogą też rozemocjonować się tak mocno, że zachowają się niedelikatnie w stosunku do dziecka, wywracając je na ziemię, drapiąc łapą po twarzy czy podszczypując w ręce. Dlatego nigdy nie należy zostawiać dzieci pod opieką nawet najbardziej wyszkolonego psa. Wszystkie wzajemne kontakty malucha z czworonogiem muszą odbywać się zawsze pod nadzorem osoby dorosłej.

Mity o morderczych skłonnościach pitbuli

Dlaczego pitbule, mimo swojej delikatności w stosunku do dzieci, cieszą się aż tak złą sławą, przez którą w niektórych krajach są całkowicie zakazane? Odpowiada za to ogromna niegdyś popularność tej rasy i ich wyjątkowa wrażliwość. Źle traktowane, nieodpowiednio szkolone, bite pitbule stają się wylęknione i mogą reagować agresją w trudnych dla siebie sytuacjach. Niestety ich silne szczęki potrafią wyrządzić poważną krzywdę człowiekowi lub innemu psu. Nie znaczy to jednak, że psy tej rasy są bardziej agresywne niż inne. Psy w tym typie po prostu niezwykle często wpadają w ręce nieodpowiedzialnych ludzi, którzy nie zapewniają tym wyjątkowo wrażliwym czworonogom odpowiednich warunków i poczucia bezpieczeństwa. Zsocjalizowany i wychowany, otoczony opieką pitbul pochodzący od odpowiedzialnego hodowcy może być wspaniałym członkiem rodziny, który obdarzy miłością każdego domownika!

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Psy.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „50 ras w sam raz do kochania”

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
wilk
wilk
1 miesiąc temu

Trochę szkoda że artykuł o rasie pisze ktoś kto chyba pitbulla na oczy nie widział i z nim nie pracował. Pit bulle jako jedne z kilku ras mają tzw gameness, samo to świadczy o tym że nie są jak inne rasy i zdanie że nie są bardziej agresywne niż inne psy jest zwykłą nieprawdą. Takie wprowadzanie w błąd może nieświadomą osobę dużo kosztować. Do tego pity to psy pracujące, o wysokim poziomie energii, mocnych popędach – w połączeniu z ich zawziętością do walki – zupełnie nie nadają się jako pies rodzinny, tym bardziej do mieszkania z dzieckiem, które są delikatne, rusza się szybko i piszczy – a wiec ma wszystkie cechy pozwalające w pit bullu wyzwolić niepożądaną z punktu widzenia rodzica reakcję. Owszem pity są świetnymi psami ale tylko w rękach doświadczonego właściciela. Pita wcale nie trzeba bić, żeby pokazał na co go stać, wystarczy zaniedbać jego potrzeby psa pracującego. I owszem pewnie są pity-wydmuszki, poduchy bez popędów ale nadal wrodzona ostrożność każe mi zwrócić uwagę, że nie wszystkie pity są takie. Co jeśli zachęcony artykulikiem przeciętny zjadacz chlebka kupi sobie teraz pitka, bo to takie świetne dla dzieci, a dostanie od nieodpowiedzialnego hodowcy psa z wysokimi popędami zamiast psa poduchy? I nie, nie chodzi o to by pit bulle demonizować, ale o to by uczciwie i zgodnie z prawdą przedstawić fakty. Pomijając już to, że nigdy w historii rasy pit bull NIE BYŁ psem nianią i NIE BYŁ nazywany psem nianią – za to był psem wyhodowanym do walk (zarówno z psami jak i innymi zwierzętami) i mającym za zadanie zabijać, co zresztą robił świetnie. Pisząc artykuł dla szerszej publiczności można by wykonać MINIMUM wysiłku i sprawdzić historię rasy. „Psami nianiami” nazywane te psy są jedynie przez dyletantów ;d
Jeśli chodzi o robotę – jako psy do pracy to wspaniałe zwierzaki, kontaktowe, szybko uczące się, wszechstronne. Odpowiedzialnie i dobrze prowadzone nie mają sobie równych ale trudno o odpowiedzialność jak wszędzie sprzedaje się nierealistyczny wizreunek pita albo jako słodkopierdzącej niani albo jako zabójcy który zagryzł kogoś tam. Brakuje zaś obiektywnego sporzenia na rasę , z wszystkimi jej plusami i minusami.