Czy na pewno wiesz wszystko o kundelkach?


Ukochane, wypieszczone, ale i krzywdzone, uwiązane na krótkim łańcuchu. Kundelki, mieszańce, miksy. Co warto o nich wiedzieć?

Sporo rozgardiaszu uczyniła teza ogłoszona swego czasu przez profesora Wiesława Bogdanowicza z Muzeum i Instytutu Zoologii PAN. Głosiła ona, że psy wielorasowe to genetycznie odrębna superrasa psów wywodząca się wprost od najwcześniej udomowionych w Azji Wschodniej wilków. Byłaby to najbardziej liczna rasa: z ponad 50 mln psów żyjących na Ziemi trzy czwarte to właśnie dobrze nam wszystkim znane kundelki!

Kundelki są zdrowsze?

To mit! Psy wielorasowe wcale nie są bardziej odporne na choroby niż ich rasowi kuzyni. Dlatego jeśli mamy wielorasowego pupila, też musimy przestrzegać terminów szczepień i regularnie zabezpieczać go przed pchłami i kleszczami. Nie wolno zakładać, że jego organizm sam sobie z zagrożeniem poradzi, bo nie jest taki wydelikacony jak organizm rasowego psa. Kundelki tak samo chorują i cierpią, te mieszkające w budzie – także! Tylko zwykle nikt się im nie przygląda i nawet nie zauważa, że coś im dolega – stąd mit, że są zdrowsze.

Więcej serca dla miksów!

Właśnie dlatego, że jest ich tak dużo, im najczęściej przypada w udziale smutny los. Ich rozmnażanie nie podlega żadnej kontroli, więc można je kupić za bezcen. To przykre, ale taka jest natura ludzka: jeśli coś łatwo zdobyć i nie ponosi się przy tym zbytnich kosztów, to często się tego nie szanuje. Dlatego wielu kundelków ich wyrodni właściciele pozbywają się na różne przykre sposoby. Dlatego też to głównie one zapełniają schroniska i przytuliska w całym kraju. Czekają tam na kogoś, kto je przygarnie lub chociaż zabierze od czasu do czasu na spacer – to możesz być ty!

Celebryci kochają psy wielorasowe!

Niegdyś moda dyktowała posiadanie psów określonej rasy. A dziś? Trendem jest przygarnianie mieszańców! Chwalą się tym aktorzy, politycy i znani sportowcy. I choć moda bywa dla psów zgubna, to akurat ten pomysł jest super! Zwłaszcza że kundelek to unikat: o drugiego takiego psiaka trudno!

Wśród gwiazd miłośników kundelków jest Ariana Grande. Z lokalnego schroniska zaadoptowała uroczego psiaka, którego nazwała Toulouse. Również Hilary Swank została właścicielką dwóch cudownych wielorasowców, a Ryan Gosling opiekuje się płowym mieszańcem o imieniu George.

A w Polsce od kilkunastu lat obchodzimy Dzień Kundelka. Przypada on 25 października. Tego dnia w wielu miastach odbywają się wystawy, pokazy i inne imprezy.

Psy wielorasowe z ekranów i kart, czyli kundelki w kulturze

W książkach i filmach pojawiło się wielu psich bohaterów, których trudno byłoby przypisać do jakiejś rasy.

Tramp – czyli… „Zakochany kundel”, bohater rysunkowego filmu z wytwórni Walta Disneya, który powstał w 1955 roku, a jednak wciąż bawi i wzrusza kolejne pokolenia widzów. Mieszaniec Tramp przeżywa rozmaite przygody u boku ukochanej spanielki Lady.

Rolmops – piesek tytułowej bohaterki książki Kornela Makuszyńskiego „Szaleństwa panny Ewy”. Jak opisywał go sam autor, „syn jamnika i kanapy”. Był z niego sprytny, bezczelny cwaniak wychodzący dzięki tym cechom cało z niejednej opresji i – co ważniejsze – ratujący z kłopotów swoją równie niekonwencjonalną panią.

Lampo – bohater książki Romana Pisarskiego „O psie, który jeździł koleją”. Mieszkający w małym włoskim mieście zawiadowca stacji przygarnia kundelka, który, jak się okazuje, jest doświadczonym kolejowym podróżnikiem. Powieść niestety nie kończy się szczęśliwie: wielu czytelników płakało przy scenie, w której dzielny Lampo oddaje życie za małą córeczkę swojego opiekuna…

Benji – historia bezdomnego płowego kundelka, który zaprzyjaźnił się z dziećmi rodziny Chapmanów, pojawiła się po raz pierwszy na ekranach kin w 1974 roku. Bezpretensjonalna, ciepła historia miała tak wielką moc, że w 2018 roku nakręcono remake filmu. Co ciekawe, nową wersję reżyserował Brandon Camp – syn reżysera pierwszej ekranizacji Joego Campa.

Cała prawda o miksach

Czy kundelki kochają nas bardziej niż ich rasowi kuzyni? Czy są bardziej inteligentne? No i czy można z nimi trenować psie sporty i osiągać sukcesy szkoleniowe?

Każdy pies bardzo potrzebuje miłości i oparcia we właścicielu. A kundelki częściej są krzywdzone i porzucane. Kiedy taki poraniony emocjonalnie piesek zostanie uratowany i znajdzie wreszcie spokojną przystań, często wyraziście manifestuje przywiązanie do właściciela. Dlatego wydaje się, że bardziej kocha. Warto jednak wiedzieć, że czasem takie intensywne przytulanie się i lęk przed rozdzieleniem z człowiekiem to syndrom stresu pourazowego. Trzeba wtedy pomóc psiakowi, stosując terapię zaleconą przez behawiorystę.

A jak to jest z inteligencją kundelków? Naukowcom trudno tworzyć rankingi właśnie dlatego, że kundelki mają tak różne charaktery. Szkoleniowcy twierdzą często, że mieszaniec zazwyczaj zachowuje się zgodnie z tym, do jakiej rasy jest najbardziej podobny. Przez lata swobodnego doboru i raczej trudnych warunków życia u większości kundelków ukształtowała się spora inteligencja na poziomie praktycznym: żeby przeżyć, musiały umieć dobrze się dostosowywać do warunków, wcześnie rozpoznawać zagrożenie, reagować odpowiednio do sytuacji. Zatem tak – psie miksy mogą być bardzo mądre. Ale tak naprawdę dużo zależy też od nas i od tego, czy pozwolimy tej inteligencji się rozwinąć.

Na szczęście powiedzonko, że „kundelków się nie szkoli”, już dawno odłożono do lamusa, a liczba mieszańców popisujących się w wielu dziedzinach psich sportów rośnie. I bardzo dobrze! Gutek, wzięty ze schroniska, gdy był już dorosłym psem, z powodzeniem trenuje sportowe posłuszeństwo – wpiszcie w wyszukiwarkę „Gutek obedience”, by zobaczyć na własne oczy, jakie porozumienie można osiągnąć z przygarniętym kundelkiem i jak fajnie można z nim spędzać czas!

Autor: Paulina Łukaszewska