Porady dla psiarzy! Jak oduczyć psa skakania na ludzi?

fot. Shutterstock

Do domu przychodzą goście, a twój pies na powitanie na nich skacze? To częsty problem, z jakim zmagają się opiekunowie. Jak temu zaradzić?

Speedy to młody cocker spaniel, ma około roku. Wraz ze swoją rodziną mieszka w domu z ogródkiem. Uwielbia ludzi, a już szczególnie tych, którzy odwiedzają jego rodzinę. Wita ich wtedy radośnie, na każdego skacząc. Część gości się go obawia, zwłaszcza dzieci są przerażone. Odpychanie nic nie daje. Co robić, gdy pies skacze na ludzi?

Pies skacze na ludzi. Tego zdecydowanie nie polecamy!

Zwracanie uwagi
Machanie rękami, krzyczenie (szczególnie wysokim tonem), a nawet samo patrzenie na psa sprawia, że ten czuje się zachęcony do dalszego wyrażania emocji skakaniem. Nie należy tego robić!

Odpychanie
Może się wydawać, że gdy zaczniemy skaczącego psa odpychać, ten się zniechęci. Nic bardziej mylnego! Uzna, że i wy świetnie się bawicie i będzie… skakał jeszcze intensywniej.

Izolowanie
Zamykanie psa w osobnym pokoju, gdy przychodzą goście, to zły pomysł. Zwierzak się tylko sfrustruje, a emocje, których nie mógł wyrazić skakaniem, urosną. Lepiej naucz psa sobie z nimi radzić.

Opiekunowie rocznego Speedy’ego dość długo utrwalali w nim nawyk skakania. Trudno więc się teraz dziwić, że psiak kompletnie nie rozumie, o co wszystkim nagle chodzi. O czym mowa? No cóż, często popełniamy ten błąd – rozczula nas mała, puchata, kilkukilogramowa kulka, jaką jest szczeniaczek w pierwszych miesiącach życia.

Pozwalamy mu wówczas na wszystko, nie zważając na to, że ta kulka wkrótce urośnie i pewne rzeczy zaczną nam przeszkadzać. Malutki Speedy skakał na gości i nikt nic sobie z tego nie robił. Teraz jednak Speedy waży 14 kg i potrafi przewrócić dziecko, a dorosłego podrapać! Psiak jednak zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy. Nie wie też, co się nagle zmieniło i o co tym wszystkim ludziom chodzi… Przecież on chce się tylko radośnie przywitać! Jak do niego dotrzeć? Jak mu wytłumaczyć, że nam to przeszkadza?

Dlaczego pies skacze na ludzi?

Na początek wyjaśnijmy, dlaczego Speedy w ogóle skacze. Oczywiste jest, że robi to, bo się cieszy! Widok przychodzących do domu gości go cieszy i wywołuje pozytywne emocje, trudno mu więc zachować spokój. Ale to niejedyna odpowiedź. Psy, które skaczą, często są głaskane albo ludzie coś do nich mówią. W ten sposób zwierzaki zyskują uwagę człowieka, czyli to, na czym im bardzo często zależy. Zwróćcie uwagę, że psiaki, które obawiają się ludzi i nie chcą być przez nich zauważane, nigdy nie skaczą, a wręcz unikają kontaktu.

Kolejną sprawą jest chęć umieszczenia głowy na tej samej wysokości co głowa gościa. To akurat wynika z tego, że psy tak się witają między sobą – te mniejsze wyciągają szyję, by zrównać się z wyższym kolegą. Zastanawiacie się, z czego wynika to, że pies skacze na was – swoich opiekunów? Często po powrocie do domu dajecie psu jeść lub wychodzicie z nim na spacer. Psiak kojarzy ten ciąg zdarzeń i już nie może się doczekać tego, co zaraz nastąpi. Aż kipi od emocji!

Coś za coś

Trudno będzie wytłumaczyć Speedy’emu, że gdy się cieszy, ma nie skakać i nie robić nic innego. Coś robić musi! Żeby sam nie wpadł na jakiś pomysł, który nam się nie spodoba, wskażmy mu zachowanie zastępcze przez nas akceptowane. Może to być po prostu „siad” lub „na miejsce”, czyli psiak ma usiąść lub pójść na swoje legowisko. Robiąc każdą z tych rzeczy, nie będzie w stanie skakać na gości – a o to nam przecież chodzi! Ważne tylko, by ze swojego miejsca Speedy – choćby z odległości – widział nowo przybyłe osoby. Nie możemy oczekiwać, że nasz pupil będzie leżał w drugim końcu mieszkania, zupełnie niezainteresowany ludźmi, którzy właśnie weszli do jego domu.

Początkowo opiekunowie powinni ćwiczyć ze Speedym siadanie lub komendę „na miejsce”, jeszcze zanim ktokolwiek przyjdzie, na sucho. Ważne tylko, by działo się to blisko drzwi – dokładnie tam, gdzie Speedy już wkrótce będzie witał gości. By podnieść nieco poprzeczkę, właściciel może wychodzić na zewnątrz i po chwili wracać, a na dalszym etapie – dzwonić do drzwi, po czym sam przez nie wchodzić. Łatwiej się pracuje w dwie osoby, bo jedna może grać gościa, a druga zajmuje się psem i pilnuje, by ten był na miejscu. Za grzeczne czekanie Speedy powinien dostawać smakowitą nagrodę. Początkowo po minucie, a potem po kilku minutach mówimy psu „OK” i pozwalamy mu swobodnie poruszać się po mieszkaniu.

Podstawiony gość

Gdy ćwiczenia z domownikami udającymi gości idą już gładko, czas się przenieść poziom wyżej. Umówmy się ze znajomym, który będzie gościem. Od prawdziwych gości będzie różniło go jednak to, że gdy tylko zaobserwuje (wraz z tobą), iż dla psa zrobiło się zbyt trudno, bez słowa się wycofa, by po chwili znów próbować wejść.

W praktyce będzie to wyglądało tak, że Speedy usłyszy dzwonek do drzwi, pobiegnie do przedpokoju, po czym dostanie komendę „na miejsce”. Grzecznie usiądzie na legowisku. Właściciel otworzy drzwi gościowi. Jeśli Speedy zerwie się, by go powitać, gość natychmiast zniknie, a drzwi się zamkną. Zabawa zacznie się od początku. Z każdym powtórzeniem będzie jednak psiakowi łatwiej opanować emocje. W końcu zrozumie, że gość nie wejdzie, jeśli on sam nie będzie na miejscu.

Goście a nauka zachowania

Proces uczenia Speedy’ego spokojnego zachowania przy powitaniu na pewno trochę potrwa. Czy w tym czasie rodzina psiaka nie może przyjmować żadnych gości? Oczywiście, że może! Tylko powitanie musi się odbywać pod dużą kontrolą. Jednym z rozwiązań jest pójście z psem na spacer, w czasie gdy drugi właściciel przyjmie gości. Dzięki temu Speedy, gdy wróci ze spaceru, zastanie gości już w środku. Inne rozwiązanie to asekurowanie psa i trzymanie go na smyczy podczas powitania, co uniemożliwi mu skakanie. Poza tym, co ważne, zły nawyk nie będzie się już dłużej utrwalał.

Goście weszli – co dalej?

Jak powiedzieliśmy wcześniej, psiaka, który ładnie czekał, aż goście się rozbiorą, trzeba – też w nagrodę – zwolnić z wykonywania komendy i pozwolić mu się swobodnie przemieszczać. Co jednak robić, jeśli i wtedy podbiega do gości i na nich skacze? Dajmy mu zajęcie! Możemy rozsypać garść smaczków, by je sobie wyzbierał z podłogi. Dać gryzak, by go długo żuł, albo gumową zabawkę wypełnioną mokrą karmą do wylizywania. Opcji jest dużo – chodzi o to, by Speedy się wyciszył i przestał się skupiać na gościach. A przy okazji, by się troszkę zmęczył.

A jeśli pies skacze na ludzi non stop?

Przedstawione wyżej wskazówki powinny pomóc w wypadku psów, które skaczą z radości, chcą się przywitać i wyrażają w ten sposób pozytywne emocje. Są jednak psy skaczące bez opamiętania na wszystkich wokół przy każdej okazji. Warto się wówczas zastanowić, czy dany psiak ma zapewnione wszystkie potrzeby, czy codziennie wychodzi na długie spacery i bawi się z opiekunem. Zdarza się, że jest to po prostu rozpaczliwy apel „Zajmij się mną!”.

Jak oduczyć psa skakania na ludzi? To ci się przyda!

  • Krótka smycz. Przyda się, by ułatwić psu pierwsze prawidłowe powitania i uniemożliwić mu skakanie na gości. Gdy goście wejdą, odpinamy smycz.
  • Drobne przysmaki. Dobrze jest trzymać je w przedpokoju, by mieć zawsze pod ręką – czy to do nagradzania psiaka za grzeczne czekanie, czy do rozrzucania, by go zająć.
  • Zabawka. Niektóre psy, szczególnie retrievery, uwielbiają nosić coś w pysku. To rozładowuje ich emocje. Można więc zamiast skoków zaproponować zabawkę.
  • Pozorant. W pierwszej fazie ćwiczeń przyda się znajomy, który pomoże w nauce przywitania i będzie wchodził i wychodził tyle razy, ile potrzeba.
Autor: Aleksandra Więcławska
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments