Twój pies kuleje bez wyraźnej przyczyny? To może być wypadająca rzepka!


Masz psiaka, który czasem kuleje na tylną łapę, ale nic go w niej nie boli? Sprawdź, czy nie dokucza mu wypadająca rzepka!

Nagłe pojawienie się kulawizny u psa wywoła niepokój u każdego opiekuna. Szczególnie, gdy czworonóg kompletne przestaje stawać na łapę i skacze na pozostałych trzech! Jeśli sprawa dotyczy tylnej łapy, za kulawiznę może odpowiadać wypadająca rzepka. Jak rozpoznać to schorzenie, zanim problem zrobi się naprawdę poważny?

Wypadająca rzepka u psa – na czym to polega?

Rzepka to niewielka kość znajdująca się w stawie kolanowym, która służy za amortyzator podczas chodzenia  i biegania. Wypadanie rzepki, inaczej jej zwichnięcie, to przypadłość polegająca na przesunięciu się jej poza dołek w kości udowej, w którym powinna się znajdować. Gdy rzepka się wysunie, zniekształceniu ulega położenie mięśni i więzadeł znajdujących się w kolanie. Predyspozycje do tej choroby są genetyczne i występują zwłaszcza u psów małych ras, takich jak yorki, cavaliery i pomeraniany. Na zwichnięcie rzepki szczególnie narażone są także psy, które chorują na dysplazję lub w przeszłości doznały urazu kończyn.

wypadająca rzepka
fot. Shutterstock

Jak objawia się wypadająca rzepka?

Charakterystycznym objawem zwichnięcia rzepki u psa jest nagła kulawizna na tylną nogę. W początkowych stadiach tego schorzenia psiak, któremu wypadła rzepka podczas spaceru, po prostu zaczyna skakać na trzech łapach i nie wykazuje żadnych objawów bólowych, a sama kulawizna mija po krótkiej chwili, gdy rzepka wraca na swoje miejsce. Nic więc dziwnego, że opiekunowie psów często bagatelizują problem – psu nic się nie stało, a wszystko wróciło do normy. Niestety początkowo niewielka dolegliwość może przerodzić się w poważną chorobę… Weterynarze wyodrębniają cztery stopnie zwichnięć rzepki u psów:

  • Stopień 1 – rzepka sporadycznie wypada, ale z łatwością wraca na swoje miejsce. Dzieje się to rzadko, a kulawizna nie trwa długo i nie jest uciążliwa dla psa.
  • Stopień 2 – rzepka wypada regularnie i powoduje nienaturalne stawianie łapy z palcami skierowanymi do środka. Po chwili wraca jednak na swoje miejsce. Częste przemieszczanie się rzepki może powodować uszkodzenia w obrębie kolana.
  • Stopień 3 – rzepka umiejscowiona jest poza stawem, tylna łapa jest skrzywiona, a pies porusza się w nienaturalnej pozycji z ugiętym kolanem lub w ogóle nie stawia łapy.
  • Stopień 4 – zbyt płytki dołek w kości udowej uniemożliwia utrzymanie rzepki we właściwym położeniu, pies nie może stanąć na łapie.
wypadająca rzepka
fot: www.dovepress.com/patellar-luxation-in-dogs-peer-reviewed-fulltext-article-VMRR

Długotrwały problem z nawet krótkim wypadaniem rzepki może spowodować bolesne uszkodzenia w obrębie stawu kolanowego. Cierpiący na to schorzenie pies może piszczeć podczas chodzenia, uporczywie lizać kolano, a nawet całkowicie odmawiać wyjścia na spacer.

Jak leczyć zwichniętą rzepkę?

W zależności od skali problemu, wypadającą rzepkę można leczyć na kilka sposobów. W przypadku psów z 3 i 4 stopniem zwichnięcia oraz odczuwających silny ból konieczna może być operacja. Zabieg ten wykonywany jest w narkozie, a jego celem jest utrzymanie rzepki w odpowiednim miejscu poprzez pogłębienie rowka w kości udowej lub założenie nierozpuszczalnych szwów zastępujących więzadła rzepki. Po takiej operacji konieczna jest długotrwała rehabilitacja zwierzaka i unikanie intensywnych spacerów.

wypadająca rzepka
fot. Shutterstock

U psów z mniejszymi problemami (stopień 1 i 2) operacja nie jest konieczna. Podawanie psu preparatów wspomagających pracę stawów, czyli zawierających glukozaminę i chondroitynę, może złagodzić dolegliwości psa i zapobiec dalszemu rozwojowi schorzenia. Pomocne mogą być także zajęcia z psiego fitnessu, które wzmocnią mięśnie otaczające kolano i pomogą w utrzymaniu rzepki na właściwym miejscu. Ważne jest także dbanie o odpowiednią sylwetkę psa, by nadmiarowe kilogramy nie stanowiły dodatkowego obciążenia dla jego stawów. Psiakom małych ras z predyspozycjami do zwichnięć rzepki warto już w wieku 5-6 tygodni wykonać badania i sprawdzić, czy dany szczeniak będzie miał w przyszłości takie problemy.

Autor: Aleksandra Prochocka