27.11.2013

Jak pitbulka Remi trafiła z wydmy do domu

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pitbulka porzucona na plaży trzy tygodnie przesiedziała na wydmie. Na szczęście Linda Stowe zawiadomiła o błąkającym się psie organizację Hope for Paws. Dzięki temu Remi zyskała szansę na nowe, już niesamotne i niebezdomne życie.

fot. YouTube

Wolontariusz organizacji Hope for Paws próbował najpierw podkraść się do suczki od tyłu, ale Remi go zauważyła. W złapaniu pitbulki pomagały jeszcze dwie wolontariuszki Jacqueline Artecona i Joan Scoccimaro. Remi uciekała przed nimi ponad kilometr, aż w końcu znalazła kryjówkę w zaroślach.

remi_1.jpg

Wolontariusze zablokowali ją z dwóch stron. Udało im się założyć Remi specjalną smycz, ale już namówienie jej do wyjścia z zarośli było prawie niemożliwe. Udało się to dopiero, gdy wolontariuszka poczęstowała suczkę cheeseburgerem. W szpitalu Remi spotkała pitbula Chance’a, który trafił tam, gdy znaleziono go błąkającego się w południowej dzielnicy Los Angeles.

>>> Zobacz, jak Chance opiekuje się okrutnie poranioną Cadence i wylizuje jej rany <<<

Kilka tygodni później Remi trafiła do nowego domu, w którym mieszka z suczką Ginger adoptowaną osiem lat wcześniej. Ich harcom nie ma końca. MC

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s