29.07.2012

Olimpijczycy tęsknią za swoimi pupilami

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Wioska Olimpijska w Londynie wydaje się miejscem przygotowanym do tego, by mieszkający tam sportowcy czuli się jak najlepiej. Okazuje się jednak, że nie jest tak idealnie – nie ma tam psów.

fot. YouTube

Jednym z olimpijczyków, któremu brakuje w wiosce towarzystwa psa, jest Jonathan Horton, amerykański gimnastyk, zdobywca srebrnego medalu na igrzyskach w 2008 r. Horton jest właścicielem dwuletniego maltańczyka Belli, którego, jak wyznał w wywiadzie dla Today.com, kocha „na zabój”.

Także Merrill Moses, amerykański członek drużyny piłki wodnej przyznał, że podczas igrzysk tęskni za swoim psem. Wraz z żoną rozważał nawet przywiezienie do wioski swojego pomeraniana Harleya i chciał uczynić z niego olimpijską maskotkę. Pies został jednak w domu, podobnie jak Rocky, pupil zapaśnika Ellisa Colemana. Ten ostatni zawodnik chciał zabrać z sobą do Londynu także polatuchę – latającą wiewiórkę, którą sprawił sobie po tym, jak jego samego okrzyknięto Flying Squirrel (latającą wiewiórką) za wyczyny sportowe.

Za wwiezienie do Londynu zwierzęcia spoza Wielkiej Brytanii grozi wydalenie nie tylko z Wioski Olimpijskiej, ale także z całego Królestwa. JH 

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s