18.08.2015

To moje oczy i moja bohaterka!

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Labradorka ratuje życie niewidomej podopiecznej i to nie pierwszy raz! Gdy w domu, w którym mieszkają niewidoma Maria Colon i jej czworonożna przewodniczka Yolanda, wybuchł pożar, suczka zadzwoniła po straż pożarną. To już trzecia podobna sytuacja.

fot. Facebook

– Ona mnie bardzo kocha. Ja to wiem – mówi Maria Colon o swojej labradorce przewodniczce niewidoma od 1992 roku Maria Colon. Ich powitanie po powrocie ze szpitala było pełne czułości i psich pocałunków, machania ogonem i radości.

Jak to się stało, że obie: labradorka i jej podopieczna trafiły do szpitala? Pewnej nocy Marię obudził zapach spalenizny, poczuła dym i nie mogła oddychać. Zawołała więc „danger” („niebezpieczeństwo”) to słowo komenda dla labradorki Yolandy. Ta natychmiast za pomocą specjalnego telefonu zadzwoniła pod numer 911. – O Boże, zawiadomiła policję – pomyślała Maria Colon.

Po chwili pojawili się strażacy. Opanowali pożar, a Marię przewieziono do szpitala z powodu lekkiego zatrucia dymem. Do kliniki weterynaryjnej trafiła Yolanda. Trzeba było opatrzyć zadraśnięcie przy oku i również podkurować ze względu na problemy z oddychaniem.

Rok temu Yolanda zadzwoniła pod numer 911, gdy Maria upadła i straciła przytomność, a dwa lata temu suczka ostrzegła niewidomą kobietę przed włamywaczami. – To moje oczy i moja bohaterka – mówi Maria Colon. MC
 

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s