10.07.2009

Ukarany za nieupilnowanie

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Na pół roku więzienia (w zawieszeniu na dwa lata) oraz 4 tys. zł nawiązki na rzecz poszkodowanej skazał białostocki sąd mężczyznę za to, że będąca pod jego opieką amstaffka wybiegła z posesji i dotkliwie pogryzła kobietę.

fot. istockphoto.com

Poszkodowana próbowała bronić swego psa, na którego rzuciła się agresywna suczka. Amstaffka wybiegła z posesji, na której zwykle przebywała, przez niedomkniętą furtkę. Po zdarzeniu, do którego doszło jesienią 2008 roku, kobiecie trzeba było założyć trzydzieści szwów, ponad dwa razy więcej pogryzień miał jej pies.
Skazany w procesie mężczyzna bronił się, że suczka należy nie do niego a do syna; tłumaczył też, że ktoś inny złośliwie otworzył furtkę, więc nie on powinien ponosić odpowiedzialność. Chciał uniewinnienia. Sąd uznał jednak, że tego dnia to on miał pieczę nad zwierzęciem, więc odpowiadał za nie. Poza tym wziął pod uwagę, że chodziło o psa rasy niebezpiecznej oraz że posesja nie była należycie zabezpieczona, a poszkodowana kobieta odniosła poważne obrażenia.

Wyrok nie jest prawomocny. (pap, tj)
 

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s