Rasa psa wpływa na jego zachowanie tylko w 9 procentach!

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Czy rasa psa rzeczywiście decyduje o tym, jakie zwierzak ma skłonności i jakie może sprawiać problemy? Nie w tak dużym stopniu, jak sądziliśmy.

shutterstock_1428711329-864x575.jpg

fot. Shutterstock

Od lat spotykamy się z radami, by wybierając czworonoga nie kierować się jego wyglądem, lecz predyspozycjami rasy. To one miałyby decydować o tym, czy pupil spełni nasze oczekiwania i czy zdoła się dostosować do naszego trybu życia. Powszechne jest bowiem przekonanie, że przedstawiciele różnych ras zachowują się w konkretny sposób. A to dlatego, że hodowano je w określonym celu przez wiele pokoleń. Najnowsze badania dowiodły jednak, że choć rasa psa ma znaczenie, to w znacznie mniejszym stopniu, niż dotąd sądziliśmy.

Skąd wiemy, że rasa psa nie determinuje jego zachowania?

Nowe badanie, opublikowane w czasopiśmie „Science”, wykazało, że choć niektóre skłonności psów rzeczywiście wiążą się z ich pierwotnym przeznaczeniem, to rasa nie jest głównym czynnikiem wpływającym na ich zachowanie. Naukowcy przeprowadzili ankietę wśród opiekunów ponad 18 tys. psów i przeanalizowali DNA około 2100 zwierząt. Chcieli sprawdzić, czy cechy fizyczne i zachowania psów można skorelować z rasami.

„Potwierdziliśmy, że wyżły niemieckie krótkowłose były nieco bardziej skłonne do robienia stójki, a golden retrievery – do aportowania. A także, że husky wyły częściej niż ogólna populacja psów” – przyznaje Kathryn Lord, naukowiec z UMass Chan Medical i jedna z autorek opracowania.

Badanie wykazało, że około 9 proc. różnic w zachowaniu poszczególnych psów można wytłumaczyć rasą. Na przykład border collie częściej reagowały na polecenia. Natomiast właściciele beagle’iogarów, coonhoundów i husky nie będą zapewne zaskoczeni, że u tych ras stwierdzono tendencję do wycia. Ponadto badacze odkryli, że to samo dotyczy mieszańców w typie rasy. Przykładowo, im więcej podobieństw do border collie u kundelka, tym bardziej reagował na polecenia.

„Oznacza to, że istnieją prawdziwe różnice behawioralne związane z rasami, które możemy badać” – mówi Elinor Karlsson, profesor w UMass Chan Medical School, inna autorka opracowania.

Dlaczego niektóre rasowe psy zachowują się nietypowo?

U poszczególnych psów tej samej rasy naukowcy odkryli ogromne różnice w zachowaniu. Na przykład, chociaż generalnie golden retrievery są bardziej skłonne do aportowania niż wiele innych psów, istnieje sporo leniwych goldenów. Te psy tylko siedzą i patrzą, jak ich właściciele rzucają piłki. Doprowadziło to naukowców do wniosku, że żadne zachowanie nie jest charakterystyczne dla żadnej rasy. Wyżły niemieckie krótkowłose też przecież nie są jedynymi psami, które robią stójkę.

„Genetyka ma znaczenie, ale jest tylko bodźcem w określonym kierunku. Nie przesądza o zachowaniu psa. Wiemy od dawna, że tak jest w wypadku ludzi. A ten artykuł sugeruje, że to samo dotyczy psów” – mówił NPR Evan MacLean, dyrektor Arizona Canine Cognition Center na University of Arizona, który nie był zaangażowany w badania.

Czemu rasa psa nie determinuje jego zachowania?

Wiele współczesnych ras psów jest stosunkowo młodych wobec długości istnienia całego gatunku. Zdaniem badaczy to najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie stosunkowo małej zależności między zachowaniem a rasą. Zorganizowana hodowla psów, z klubami kynologicznymi itp., które regulują cechy fizyczne i śledzą rodowód, istnieje w obecnej formie dopiero od połowy XIX wieku. Tymczasem ludzie kształtowali zachowania tych zwierząt od tysięcy lat, początkowo tylko oferując im jedzenie i schronienie.

„W wypadku złożonych cech ich selekcja wymaga czasu. Dlatego pomysł, że te cechy zostały utrwalone w ciągu ostatnich 160 lat, kiedy pojawiły się rasy, nie ma sensu” – mówi Karlsson.

W badaniu pomogli opiekunowie psów

Aby zebrać dane, naukowcy założyli stronę internetową Darwin’s Ark. Umożliwia ona opiekunom psów przesyłanie informacji o swoich pupilach i odpowiadanie na pytania. Dotyczyły one zarówno cech fizycznych – wielkości, rodzaju sierści itp. – jak i zachowania, np. czy pies tarmosi zabawki, czy lubi wodę, czy wyje itp. Oparcie badania na ankietach właścicieli ma swoje zalety, ale i wady. Z jednej strony ankiety pozwalają na uzyskanie dużej próby – w tym wypadku znacznie ponad 18 tys. odpowiedzi. Z drugiej strony jednak informacje zebrane z ankiet są prawie zawsze mniej wiarygodne niż wyniki uzyskane w środowisku laboratoryjnym.

Czym się kierować, wybierając pupila?

Naukowcy mają nadzieję, że artykuł może pomóc początkującym opiekunom psów zmienić sposób myślenia o tym, czym się kierować, wybierając czworonożnego przyjaciela.

„Nie sądzę, że to rasa decyduje o tym, czy będziemy szczęśliwi z psem, a on z nami” – mówi Marjie Alonso, inna autorka badania i dyrektor wykonawczy Fundacji IAABC, szkolącej zwierzęta.

Zamiast skupiania się na wyborze konkretnej rasy sugeruje, by potencjalni właściciele sporządzili listę rzeczy, które chcieliby robić z psem, a następnie spróbowali znaleźć zwierzaka, który spełniałby te potrzeby. I wcale nie musi to być pies rasowy!

„Musimy zaakceptować fakt, że nasze psy są indywidualnościami. I akceptować je takimi, jakimi są” – dodaje Marjie Alonso.

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się