REKLAMA
REKLAMA

01.02.2020

Jak wydawać mniej pieniędzy na psa?

author-avatar.svg

Anka & Tajga

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Każdy, kto ma psa, wie, że pies to istna skarbonka bez dna… Czy będąc opiekunem psa, da się wydawać mniej pieniędzy? Jeśli tak, to jak to zrobić?

jak wydawać mniej pieniędzy

fot. Shutterstock

REKLAMA

Okazuje się, że można wydawać mniej pieniędzy na psa, a przy tym nie będzie się to odbywało kosztem jego warunków życia! Zobacz, jakie to proste.

Pies = duże wydatki? Obalamy mit

Z jednej strony posiadanie psa rzeczywiście wiąże się ze sporymi wydatkami, ale z drugiej… To my sami generujemy dużą część tych wydatków, bo kupujemy zbędne rzeczy. Szybka moda i konsumpcjonizm od kilku lat bardzo dobrze mają się w psim świecie. Jeśli nie zależy nam na konkretnym psie do sportu czy pracy, to oszczędzić możemy już na starcie. Zamiast kupić psa za kilka tysięcy, warto adoptować bezdomniaka. Niech jednak nigdy nie przyjdzie ci do głowy zakup w okazyjnej cenie szczeniaka z pseudohodowli, stowarzyszenia burka i kocurka, czy też na targowisku! Chcesz wydawać mniej pieniędzy na psa i narzekasz, że wszystko jest takie drogie? Czas na rachunek sumienia!

Zrób miesięczne, kwartalne i roczne podsumowanie wydatków na psa

Psiarze często narzekają, że wydają na psa majątek… Jeśli też należysz do tej grupy, weź kartkę i spisz ostatnie wydatki z miesiąca lub kwartału. Prowadź też roczny bilans. Na co wydajesz najwięcej? Czy przypadkiem nie są to zabawki i kolejny komplet spacerowy albo nowe legowisko, które będzie do czegoś tam pasować? Czy wszystko z tej listy jest psu potrzebne? Nie jest sztuką wydawać pieniądze, ale sztuką jest wydawać je mądrze. Zanim kupisz kolejny gadżet, warto przejrzeć psią szafę i sprzedać niepotrzebne rzeczy.

Jak wydawać mniej pieniędzy na psa? Oto kilka prostych i sprawdzonych sposobów!

  • Wprowadź zasadę zero waste do psiego życia. Zachęcam tu do wykorzystywania rzeczy ponownie (stara kołdra czy materac mogą służyć psu jako posłanie), do ograniczania zakupów oraz do naprawiania tego, co można naprawić zamiast wyrzucać.
  • Postaw na własnoręcznie zrobione szarpaki, matę węchową i zabawki węchowe. Taka mata węchowa ze sklepu może kosztować nawet 100 zł! Warto więc poświęcić jeden wieczór i wykonać ją samodzielnie ze starego koca lub bluzy. Można także wykorzystać pudełko kartonowe i rolki po papierze toaletowym. Pompon węchowy lub cukierek także da się wykonać w domu z posiadanych materiałów.
REKLAMA
  • Możesz samodzielnie suszyć mięso w domu albo piec psie ciasteczka. Domowe przysmaki są zdrowe i nierzadko tańsze od tych dostępnych w sklepach zoologicznych.
  • Postaw na jakość karmy i przysmaków, a zaoszczędzisz na lekach i suplementach. Dodatkowo dobre karmy mają mniejsze dawkowanie, więc worek powinien wystarczyć na znacznie dłużej.
  • Nie ulegaj modzie i kupuj tylko to, co jest potrzebne. Dziesiąta piłeczka, smycz lub kolejna obroża z nowej kolekcji nie są psu do niczego potrzebne.
  • Metalowe, szklane lub porcelanowe miski kup na dziale gospodarstwa domowego w zwykłym sklepie. Często te wyprodukowane specjalnie dla psów są kilka razy droższe, a jakość jest ta sama. Czemu nie miski plastikowe? Tani plastik nie jest zdrowy dla psa, zanieczyszcza środowisko i często trzeba takie miski wymieniać, bo szybko się niszczą.
  • Koce, ręczniki i przytulanki możesz kupować w second handzie lub na bazarkach charytatywnych.
  • Rób profilaktyczne badania psu, a wydasz mniej na leczenie i operacje.
  • Zawsze rób większe zakupy w jednym sklepie, a zaoszczędzisz na przesyłce. Sprawdzaj też oferty, bo często ta sama karma czy przysmaki mogą mocno różnić się ceną, zależnie od sklepu. Możesz przeżyć niezły szok, jak duże są to czasami różnice.
  • Wybieraj większe opakowania karmy i poluj na zniżki oraz kody rabatowe.
  • Szukaj bezpłatnych porad behawiorystów, organizowanych przy okazji wielu psich imprez. Większość psów nie musi uczestniczyć co chwilę w nowym szkoleniu, jeśli nie sprawia problemów i ma kreatywnego właściciela.
  • Poszukaj w swoim mieście darmowych badań i porad weterynaryjnych, mających na celu edukację weterynarzy (USG, badanie słuchu, EKG, echo serca, dermatologia).
  • Inne sposoby na wydawanie mniejszych sum pieniędzy na psa znajdziesz TUTAJ.

    Nigdy nie oszczędzaj na psim zdrowiu!

    Obciąć pazurki czy usunąć kleszcza (jeśli potrafimy!) możemy sami w domu, ale na dobrym weterynarzu nigdy nie warto oszczędzać. Dziś możesz wydać mniej pieniędzy, może nawet przez rok lub dwa zaoszczędzisz. Ale potem… Niestety z pozoru zdrowy pies może nagle okazać się ciężko chory. Wtedy zamiast raz – dwa razy w roku wydać kilkaset złotych na profilaktykę, może się okazać, że nagle będzie trzeba wydać kilka tysięcy złotych na ratowanie życia psa.

    A czy wy macie jakieś swoje sposoby na oszczędzanie? Dodam, że pieniądze zaoszczędzone na niepotrzebnych zakupach dla psa warto odkładać na konto oszczędnościowe. Nigdy nie wiemy, kiedy mogą przydać się te dodatkowe środki!

    Podziel się tym artykułem:

    author-avatar.svg
    Anka & Tajga

    Cześć! Ta blondynka po lewej to Anka, czyli ja. Szalona weganka, z wykształcenia socjolożka a z wyboru psia matka i blogerka. Ta mała wilczasta po prawej to Tajga, czyli mój ukochany pies.

    REKLAMA
    REKLAMA
    Koty i Psy - E-booki

    Pobierz darmowy ebook o rasach psów

    Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

    Zapisz się
    REKLAMA
    REKLAMA

    REKLAMA zniknie za 10s

    REKLAMA zniknie za 10s