Dlaczego labradory tak łatwo tyją? Naukowcy znają odpowiedź!

Ewa Potępa

Ewa Potępa

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ze względu na niezwykle przyjazny i towarzyski charakter labradory są jednymi z najpopularniejszych psów na całym świecie. Kochają zabawę i… jedzenie! Nie ma porcji, której labrador nie byłby w stanie pochłonąć. Niestety z miłością do smakołyków idzie w parze tendencja do tycia. 

dlaczego labradory tak łatwo tyją

fot. Shutterstock

Epidemia otyłości

Psy, podobnie jak ludzie, coraz częściej zmagają się z otyłością. Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało, że 1 na 14 psiaków ma wagę powyżej normy. Pulchne psy częściej chorują: mają problemy z sercem, zapadają na cukrzycę, mają przeciążone stawy. Żyją krócej, a codzienne czynności takie jak spacery są dla nich prawdziwym wyzwaniem. 

Na dodatek rasowe psy są o około 70% bardziej narażone na nadwagę niż kundelki. Naukowcy odkryli, że nie zawsze wynika to ze złej diety czy niechęci do ruchu. Niektóre rasy, takie jak labradory, są po prostu szczególnie podatne na otyłość.  

Stale głodne

Psy, podobnie jak ludzie, posiadają geny, które wpływają na uczucie głodu oraz tempo metabolizmu. Nawet co czwarty pies rasy labrador może mieć mutację genu POMC odpowiedzialnego za łaknienie. Oznacza to, że niekontrolowane przybieranie na wadze jest u nich uwarunkowane genetycznie. 

Jak wyjaśnia Doktor Eleanor Raffan z Uniwersytetu w Cambridge:

Jeśli w loterii genetycznej, otrzymaliśmy geny, które sprawiają, że ciągle czujemy się głodni, utrzymanie szczupłej sylwetki wymaga znacznie większego wysiłku. Psy z tą mutacją są dotknięte podwójnie: nie tylko bez przerwy chcą coś zjeść, lecz także potrzebują mniej kalorii, ponieważ mają spowolniony metabolizm i nie spalają ich tak szybko.

Mutacja genu POMC sprawia, że u do mózgu labradora nie dociera informacja o tym, że się najadł, przez co nie odczuwa sytości.

Badanie

Dr Eleanor Raffan od lat zgłębia temat nadwagi u psów. W badaniu opublikowanym w 2016 roku wraz z zespołem badawczym odkryła, że u otyłych labradorów znacznie częściej niż u szczupłych przedstawicieli tej rasy występowała delecja – spontaniczna mutacja genowa dotycząca zmiany składu DNA, polegająca na utracie jednej lub kilku par nukleotydów. W najnowszym badaniu naukowcy postanowili ustalić, w jaki sposób ten wariant genetyczny, który występuje w jednej czwartej labradorów, wpływa na zwiększony przyrost masy ciała. Aby to sprawdzić, wytypowano 87 psów – wszystkie o prawidłowej wadze lub z niewielką nadwagą – które następnie wzięły udział w kilku testach. 

Jedz, ile chcesz

W ramach pierwszej części badania naukowcy postanowili spełnić marzenie każdego labradora – zapewnili im niemal nieograniczony dostęp do pożywienia. Co 20 minut badacze podawali psom puszkę karmy i powtarzali to tak długo, aż zwierzęta nie chciały już więcej jeść. Labradory biorące udział w badaniu przyjęły w ten sposób średnio dwa kilogramy pożywienia. Naukowcy nie odnotowali jednak, by psy obdarzone mutacją w genie POMC jadły więcej, niż te bez mutacji. 

Test kiełbasy w pudełku 

Następnego dnia wszystkie psy otrzymały standardowe śniadanie. Po trzech godzinach zaprezentowano im apetyczną kiełbasę, która następnie została włożona do specjalnego pudełka. Opakowanie było wykonane  z przezroczystego plastiku i miało perforowaną pokrywkę, dzięki czemu psy mogły zobaczyć i powąchać kiełbasę, ale nie mogły jej zjeść.

Eksperymentatorzy rejestrowali reakcję labradorów na niedostępny mięsny smakołyk. Badanie wykazało, że psy z mutacją genu POMC spędzały prawie dwa razy więcej czasu, obserwując kuszące pudełko oraz próbując dostać się do jego zawartości.  

Czas na sen

W następnej części badania psiaki zostały umieszczone w specjalnej komorze, w której mierzono objętość wdychanego i wydychanego tlenu i dwutlenku węgla. Na tej podstawie naukowcy obliczyli, że labradory z mutacją genu POMC spalały o około 25% mniej kalorii niż psy bez tej mutacji. Oznacza to więc, że aby utrzymać szczupłą sylwetkę powinny przyjmować odpowiednio mniej pożywienia. 

Nasza wina?

Naukowcy dopuszczają możliwość, że mutacja genetyczna u tej rasy może być po części naszą winą. Odkryli oni, że nieprawidłowość w genie POMC jest szczególnie powszechna u labradorów pochodzących z hodowli specjalizujących się w psach asystujących, na przykład wspierających osoby niewidome.

Ponieważ jedzenie często stanowi nagrodę podczas treningów, być może nieumyślnie wybieraliśmy i rozmnażaliśmy psiaki, posiadające mutację genu. Za sprawą niezaspokojonego apetytu były one stale głodne, a co za tym idzie również bardziej posłuszne. 

 Jeśli jesteś ciągle głodny, będziesz skłonny ciężej pracować na nagrodę w postaci przysmaku – mówi Raffan.

Bezpodstawne zarzuty

Ludzie są często niegrzeczni w stosunku do opiekunów pulchnych psów, obwiniając ich o niewłaściwą dietę i niewystarczającą ilość wysiłku fizycznego u ich pupili. Jednak, jak tłumaczy doktor Raffan:

Nasze badania udowadniają, że labradory obdarzone tą mutacją genetyczną przez cały czas szukają pożywienia, próbując zwiększyć pobór energii. Oznacza to, że bardzo trudno jest utrzymać szczupłą sylwetkę u tej rasy, nie jest to jednak niemożliwe. 

Mutacja genu POMC – nie tylko u zwierząt 

Mutacja genu POMC występuje również u ludzi. Osoby z tą mutacją często skarżą się na niezaspokojony głód, wiele z nich od dzieciństwa cierpi na otyłość. Naukowcy opracowali już lek, dzięki któremu można uregulować łaknienie, zaburzone przez genetyczną mutację – setmelanotyd, sprzedawany pod marką Imcivree. Substancja w nim zawarta naśladuje jedno z białek wytwarzanych przez POMC. Produkt  został dopuszczony do użytku przez ludzi w 2020 roku. Nie wiadomo jednak, czy zadziałałby również u psów

Biorąc pod uwagę cenę tego leku (w Wielkiej Brytanii kosztuje on co najmniej 240 funtów, czyli około 1200 zł za dzienną dawkę), jest mało prawdopodobne, by w najbliższym czasie setmelanotyd był przepisywany nawet najbardziej rozpieszczonym psom. Na razie opiekunowie chcący utrzymać swoje labradory w dobrej formie będą musieli po prostu głęboko ukryć smakołyki i oprzeć się błagalnemu spojrzeniu swoich podopiecznych. 

Co robić?

Dzięki badaniom zespołowi z Cambridge lepiej rozumiemy genetyczne przyczyny apetytu u labradorów. Nie zmienia to jednak faktu, że nadal musimy stawić czoła epidemii otyłości u naszych pupili. Psy na całym świecie stają się coraz grubsze i to niezależnie od tego, czy mają mutację, czy nie.

Przyczyn takiego stanu jest kilka. Wiele osób w dobrej wierze karmi swoje psy zbyt dużą ilością pożywienia – zarówno tego dedykowanego zwierzętom, jak i również resztkami z własnego stołu (czego robić absolutnie nie powinni). Psy potrafią również niezwykle skutecznie manipulować swoimi opiekunami, gdy są głodne. 

Istnieją dowody sugerujące, że psy mogą wpływać zarówno na rodzaj, jak i ilość pożywienia oferowanego im przez opiekunów – czytamy w artykule doktor Raffan. 

Chociaż bywa to niezwykle trudne, bardzo ważne jest, by karmić naszego zwierzaka wyłącznie taką ilością karmy, jak zalecił nam lekarz weterynarii.

Skuteczne sposoby 

Jeśli jesteś opiekunem wiecznie głodnego labradora, istnieje kilka skutecznych sposobów, które pomogą odwrócić uwagę twojego psa od ciągłej ochoty na jedzenie. Pierwszym z nich jest używanie specjalnych misek i mat spowalniających. Innym sposobem jest ukrywanie przysmaków naszego pupila np. w ogrodzie, dzięki czemu posiłek zajmie mu więcej czasu. 

Jeśli twój pies zmaga się z nadwagą, warto wyeliminować przekąski podawane mu między posiłkami. Jeśli podczas szkolenia nagradzasz zwierzaka smaczkiem, należy pamiętać o odliczeniu ją od dziennej porcji karmy. Warto również rozejrzeć się za zdrowszymi alternatywami przekąsek serwowanych pupilowi. 

Pierwsza publikacja: 10.03.2024

Podziel się tym artykułem:

Ewa Potępa
Ewa Potępa

Miłośniczka dobrego jedzenia i podróży. Za punkt honoru stawia sobie pogłaskanie każdego napotkanego kota. W poprzednim życiu była Pandą Wielką.

Zobacz powiązane artykuły

Groźne rasy? Tych psów boją się weterynarze. Mocno się zdziwisz!

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Groźne rasy – czy to tylko tych kilkanaście tych, na których posiadanie czy hodowlę trzeba uzyskać zezwolenie od wójta, burmistrza lub prezydenta miasta? Okazuje się, że niektórzy weterynarze obawiają się całkiem innych czworonogów...

groźne psy dla weterynarzy

undefined

Ile naprawdę kosztuje hodowla psów rasowych?

Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Na pozór wymarzone zajęcie dla wielu miłośników zwierząt – najpierw dwa miesiące rozpływania się nad puchatymi kulkami, a później – solidna „wypłata”. Mnożąc ceny szczeniąt znalezione w internecie przez ich potencjalną liczbę w miocie, szybko dochodzimy do bajońskich sum. Czy jednak faktycznie hodowla psów rasowych jest aż tak opłacalna? Zajrzyjmy za kulisy tej działalności!

ile kosztuje hodowla psów rasowych

undefined

Najpopularniejsze angielskie rasy psów – charakterystyka, ciekawostki i informacje

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Pod pojęciem angielskich ras psów kryją się wszystkie czworonogi wyhodowane na obszarze Wielkiej Brytanii, choć jest to pewne uproszczenie. Rasy psów z Anglii, ale również częściowo Walii czy Szkocji zaliczają się do tej właśnie grupy.

seter angielski - angielskie rasy psów

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się