Sterylizacja aborcyjna. Na czym polega i kiedy jest potrzebna?

Aleksandra Prochocka

Aleksandra Prochocka

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Sterylizacja aborcyjna to niezwykle kontrowersyjny zabieg, który pozwala na ograniczenie psiej bezdomności. Kiedy warto go przeprowadzić?

sterylizacja aborcyjna

fot. Shutterstock

  • Sterylizacja aborcyjna to zabieg przeprowadzany u suk w ciąży. Polega na usunięciu jajników i macicy razem z rozwijającymi się w nimi płodami.
  • Sterylizowanie nierasowych suk w ciąży pomaga ograniczyć bezdomność. Zapobiega przyjściu na świat kolejnych nierasowych szczeniaków i przepełnieniu schronisk.
  • Przeprowadzenie zabiegu kastracji aborcyjnej wpływa na organizm suki tak samo, jak każda operacja chirurgiczna pod narkozą. Jest przy tym mniej obciążający, niż rodzenie i wykarmienie miotu szczeniaków.
  • Sterylizowanie suki w ciąży wiąże się z uśmierceniem nienarodzonych jeszcze szczeniąt. Dlatego zabieg ten budzi wiele kontrowersji wśród miłośników psów.

O tym, jak ważna jest kastracja bezdomnych i nierasowych psów, wie już chyba każdy świadomy opiekun czworonoga. Zabieg ten nie tylko chroni psa i sukę przed wieloma niebezpiecznymi chorobami, lecz także przede wszystkim zapobiega niechcianym ciążom. Sprowadzanie na świat kolejnych miotów kundelków zapełnia schroniska i odbiera szansę na dom psom, które już znalazły się na tym świecie z winy nieodpowiedzialnych ludzi. Jednak sterylizacja aborcyjna suki w ciąży wciąż budzi wiele kontrowersji wśród psiarzy. Czy naprawdę jest tak niehumanitarnym zabiegiem, jak twierdzą niektórzy miłośnicy zwierząt?

Na czym polega sterylizacja aborcyjna?

Sterylizacja aborcyjna, zwana też kastracją aborcyjną lub interwencyjną, to chirurgiczny sposób na przerwanie niechcianej ciąży u suki. Zabieg ten polega na chirurgicznym usunięciu jajników i macicy wraz z rozwijającymi się w niej płodami. Istnieje wprawdzie kilka innych, farmakologicznych sposobów na usunięcie ciąży u suki, jednak często wiążą się one z przeróżnymi powikłaniami. Nie wszystkie można też stosować w końcowych etapach ciąży. Najbezpieczniejszym sposobem na uniknięcie porodu staje się nieraz chirurgiczne usunięcie płodów. Zabieg ten pozwala również zmniejszyć liczbę operacji, jakiej poddawana jest suka nieprzeznaczona do rozrodu. Usunięcie przy okazji macicy i jajników sprawia, że nie trzeba wykonywać u niej kastracji jako osobnego zabiegu. Sterylizację aborcyjną przeprowadza się pod całkowitą narkozą.

Kiedy można przeprowadzić sterylizację aborcyjną u suki?

Kastracja aborcyjna u suki może być przeprowadzona w dowolnym momencie ciąży, nawet dzień przed porodem. Każdy dzień zwłoki stanowi jednak obciążenie dla organizmu suki, który musi utrzymać przy życiu kilka, a nieraz nawet kilkanaście płodów. Trzeba także pamiętać, że im większe płody, tym zabieg stanie się trudniejszy dla przeprowadzającego go chirurga. Dlatego jeśli zaobserwujemy u suki objawy niechcianej ciąży, powinniśmy jak najszybciej zgłosić się do lekarza weterynarii.

Czy sterylizacja aborcyjna jest niebezpieczna?

Sterylizacja suki na początku ciąży nie różni się niczym od zwykłej kastracji i nie niesie ze sobą ryzyka żadnych dodatkowych powikłań. Przeprowadzenie tego zabiegu w bardziej zaawansowanej ciąży jest nieznacznie trudniejsze – w późniejszych etapach znacząco zwiększa się ukrwienie narządów płciowych, co wymaga większej ostrożności od lekarza weterynarii wykonującego zabieg. Z tego względu kastrację aborcyjną powinien wykonywać wyłącznie doświadczony chirurg.

Sam fakt usunięcia macicy wraz z płodami nie jest obciążający dla organizmu suki bardziej niż typowa kastracja. Znacznie większym niebezpieczeństwem dla niej jest ciąża, podczas której wystąpić mogą przeróżne powikłania, a także wielogodzinny poród i odkarmienie całego miotu szczeniąt. Dlatego sterylizację aborcyjną warto przeprowadzić nawet wtedy, gdy suka nie jest w najdoskonalszej kondycji. Zabieg ten powinien być jednak zawsze skonsultowany z lekarzem weterynarii, który oceni stan zdrowia psa, stopień zaawansowania ciąży i oszacuje ryzyko możliwych powikłań po operacji.

Czy sterylizowanie suki w ciąży jest niehumanitarne?

Wśród miłośników i opiekunów psów można znaleźć wielu przeciwników kastracji aborcyjnej u suki. Zabieg ten krytykowany jest nie tylko ze względu na konieczność uśmiercenia nienarodzonych szczeniąt. Niektórzy uważają także, że pozbawienie suki możliwości urodzenia noszonego w macicy potomstwa negatywnie wpłynie na jej samopoczucie. Czy naprawdę może tak się stać?

W przeciwieństwie do ludzkich przyszłych matek, ciężarne samice zwierząt nie są świadome swojego stanu. Nie rozmyślają nad przyszłą opieką nad maluchami, nie czują miłości do rozwijających się w ich macicy szczeniąt. Myślenie, że sterylizacja aborcyjna odbiera suce szansę na radość z macierzyństwa to niepotrzebne i szkodliwe uczłowieczanie zwierząt. Takie same, jak w przypadku kastracji, którą krytykuje się często jako odebranie psu „radości z zostania rodzicem”.

Sterylizacja aborcyjna to wybór mniejszego zła

Nieporównywalnie gorszą dla suki sytuacją jest uśpienie jej nowo narodzonego, ślepego miotu. Po urodzeniu szczeniąt cały organizm suki i jej psychika instynktownie nastawione są na opiekę nad szczeniętami. Odebranie jej potomstwa może wywołać u niej silne stany lękowe, dezorientację i depresję. Ryzyka tego nie ma w przypadku przerwania ciąży przed narodzinami szczeniąt.

Usunięcie macicy wraz z rozwijającymi się w niej płodami to nie tylko sposób na ograniczenie bezdomności i ochronę suki przed niebezpiecznymi powikłaniami. Zabieg ten pozwala także zapobiec cierpieniu nowo narodzonych szczeniąt, które szczególnie w warunkach schroniskowych są narażone na wiele śmiertelnych chorób zakaźnych i zarobaczenie. Potomstwo nieodpowiednio odżywionej, przetrzymywanej w złych warunkach suki może mieć także przeróżne wady rozwojowe, obniżoną odporność, a nawet wrodzone zaburzenia lękowe. Problemy te będą towarzyszyć psu przez całe jego życie i wywołają u niego ogromne cierpienie fizyczne i psychiczne. Pozwolenie na jego przyjście na świat nie zawsze będzie dobrą, humanitarną decyzją.

MAMY DLA CIEBIE PREZENT! Zapisz się do newslettera Psy.pl i już teraz odbierz za darmo e-book „50 ras w sam raz do kochania”

Podziel się tym artykułem:

Aleksandra Prochocka
Aleksandra Prochocka

Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.

Zobacz powiązane artykuły

Pomagać, a nie szkodzić. Awantura o psa Czarka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Historia psa Czarka, który miał z warszawskiego przedszkola trafić do schroniska, wzburzyła wielu. Zwłaszcza w internecie. A w rzeczywistości jest kolejnym przykładem na to, jak wiele osób podejmuje działania pod wpływem emocji, nawet nie mając do dyspozycji faktów.

pies czarek

undefined

Kontrowersje wokół adopcji zwierząt – czy schroniska utrudniają adopcje?

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Skąd się biorą kontrowersje wokół adopcji zwierząt? Zwierzęta powinny mieć domy, a schronisko – miejsce na nowe czworonogi. Jednak wiele osób uważa, że pracownicy przytulisk utrudniają proces adopcji. Dlaczego czasem można odnieść takie wrażenie?

kontrowersje wokół adopcji psów

undefined

Miłość od pierwszego... zdjęcia. Adopcja Tosi to historia o wyborze serca

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Adopcja to podróż pełna niespodzianek, emocji i wyzwań, a historia Tosi jest tego doskonałym przykładem. Przezwyciężając trudności, można znaleźć lojalnego przyjaciela na całe życie. 

adopcja psa – historia Tosi

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się