REKLAMA
REKLAMA

Socjalizacja od małego, czyli jak oswajać szczeniaka

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Przypomnij sobie, jak rozumiałeś świat, gdy miałeś pięć lat. Czy autobus, burza z piorunami albo badanie gardła przez lekarza były dla ciebie czymś zwyczajnym? A rower? Wsiadłeś od razu na górala, czy też uczyłeś się jeździć na rowerku z czterema kółkami? Jesteśmy przekonani, że pies postrzega rzeczywistość tak jak my.

Szczeniak labradora idzie ścieżką

fot. Shutterstock

REKLAMA

Skoro jeździmy rowerem, to trudno nam pojąć, że ten przydatny przedmiot może przerażać szczeniaka. Nie myślimy o tym, że rury wydechowe samochodów znajdują się na wysokości psich nosów, a w wypadku szczeniąt, nawet nad ich głowami. Z takiej perspektywy samochód musi budzić w psie inne niż w nas, nieprzyjemne emocje.

Aby zrozumieć potrzebę socjalizacji szczeniaka, warto postawić się w jego sytuacji. Proste ćwiczenie, które wykonujemy z kursantami w psim przedszkolu, polega na podejściu na czworakach do stojącego instruktora. Widać wtedy, jak inaczej wygląda człowiek z tej perspektywy. Jaki wydaje się olbrzymi i niebezpieczny. A jeśli dodatkowo wyszczerzy zęby w uśmiechu? Brrr! Dlatego ważne jest zapoznanie psa ze światem ludzi i innych psów, aby się ich nie bał. Trzeba to robić powoli, stopniując bodźce, na jakie wystawia się psa.

Socjalizacja na całego

Zadbaj o to, aby poznał różne powierzchnie: dywan, drewnianą podłogę, bruk czy trawnik, a także podłoże mokre, śliskie, zimne czy szorstkie. Daj mu do zabawy różne przedmioty – od pluszowych zabawek, przez dźwięczące maskotki, papier, po plastikowe pojemniki po jogurtach. Zapoznaj psa z wieloma miejscami.

Zabierz go na podwórko, do parku, do mieszkań znajomych, przewieź windą i samochodem, posiedźcie w poczekalni u weterynarza. Wykorzystaj znajomych, aby pobawili się z twoim pupilem. Niech to będą dzieci, ludzie starsi, osoby w nakryciach głowy, z laskami lub kulami, panie w długich sukniach itp. Nie izoluj szczeniaka od pobratymców, niech pozna jak najwięcej różnie wyglądających psów – kudłatych, krótkowłosych, dużych, małych, ciemnych i jasno umaszczonych. Stawiaj pieskowi wyzwania. Może to być pokonanie kładki nad ulicą, tunelu czy schodów, a także… kąpiel.

Oswajaj go z odgłosami swojego świata, pozwól mu usłyszeć dzwonek do drzwi, dzwoniący telefon, pracującą ciężarówkę, odkurzacz i rżenie koni. Zadbaj o to, aby zostawał sam w domu. Najlepiej stopniowo wydłużaj czas pozostawienia go z dala od rodziny, zaczynając od dwóch minut.

Pamiętaj, że każde z tych doświadczeń musi być dla psa miłe i pozostawić dobre wspomnienia – tylko wtedy uzna je za naturalne. Lepiej dać mu kilka smakołyków więcej w potencjalnie trudnej dla niego sytuacji, niż nie zauważyć, że boi się ruchliwej ulicy, bo właśnie przywiozłeś go do miasta z hodowli w środku lasu.

Poczucie bezpieczeństwa to podstawa

Pokazując psu pozytywne momenty, w których może się zachować zgodnie z twoimi oczekiwaniami i jednocześnie mieć z tego przyjemność, spowodujesz, że w podobnych sytuacjach pies zachowa się tak, jak go nauczyłeś. Będzie pamiętał, że to konkretne zachowanie przyniosło mu korzyść, np. w postaci wyjątkowego smakołyku czy szczególnie czułych pieszczot. Pies musi mieć przy tym poczucie bezpieczeństwa, które po wyjściu z gniazda, gdzie zajmowała się nim matka, zapewniasz mu ty. Jesteś opiekunem, który pokazuje mu świat i uczy, co jest dobre, a co nie.

Zwierzak musi ci ufać, żeby mógł wykonywać twoje polecenia. Nie rzucaj więc malca na głęboką wodę, żeby sobie poradził, a zajęcia socjalizacyjne przeprowadzaj najwyżej raz dziennie, aby nie potęgować stresu i nie wyczerpać psa psychicznie. Codziennie przytulaj, głaszcz go i baw się z nim, ile wlezie, ale pozwól mu też na spokojny sen i odpoczynek.

Kiedy szczeniak jest najbardziej chłonny

W okresie socjalizacji pies chętnie się uczy, zdobywa nowe doświadczenia, a przede wszystkim nie boi się właściwie niczego. W jego mózgu dominuje chęć eksplorowania świata i ciekawość – lęku nie ma lub jest niewielki. Szczeniak chłonie jak gąbka wszystkie doświadczenia, zarówno te miłe, jak i nieprzyjemne. To, co psa spotka w czasie socjalizacji, może utrwalić wzór reakcji na daną sytuację.

Średnio po 42 dniach od urodzenia okres socjalizacji się kończy. W wypadku niektórych psów dzieje się to wcześniej lub później, np. u labradorów nawet po 70 dniach, ale już u owczarków zaledwie po 32 dniach. Wtedy najważniejszym powodem działań, które podejmuje zwierzak, staje się lęk. Dlatego tak ważna jest właściwa praca z jak najmłodszym pieskiem.

Autor: Aneta Awtoniuk

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s