Travel food dla psa! Czym go karmić podczas podróży?

Czym karmić psa podczas podróży na wakacje? Zdradzamy tajniki travel food!

Wybierasz się z pupilem na wakacje? Zastanawiasz się, czym karmić psa podczas podróży? Poznaj tajniki travel food!

Boli mnie brzuch!

Tak jak dzieciom psom też podczas podróży zdarzają się żołądkowe sensacje. Czym mogą być spowodowane? No cóż, wyjazd to stres i zmiana diety. Mogą się także przyplątać infekcje (bakteryjne i wirusowe). Taka kombinacja oznacza zwykle wymioty lub biegunkę. Dlatego dobrze mieć przy sobie psie suplementy na taką ewentualność lub smectę. I dużo poić!

Czym karmić psa podczas podróży, czyli coś na drogę

Zabieracie ze sobą w podróż kanapki, owoce lub coś do pochrupania? Nic nie stoi na przeszkodzie, by i wasz pies dostał co nieco podczas drogi lub w trakcie postoju. Ale czym karmić psa podczas podróży? Niech będą to lekkostrawne smakołyki, na przykład ciastka wątróbkowe domowej roboty. Coś, co pies lubi, i wiemy, że dobrze to toleruje.

Choroba lokomocyjna

Kto cierpiał w dzieciństwie na chorobę lokomocyjną, ten wie, jakie to nieprzyjemne schorzenie. Psy także chorują na tę dolegliwość. Najlepiej wtedy ograniczać podróże, ale jeśli to niemożliwe, sięgnijmy po leki, które mają również działanie przeciwwymiotne. Przed podróżą możemy też podać psu kawałek imbiru.

Butelka i miski

Nie zapomnijmy zabrać w podróż misek i butelki dla psa. Do butelki nalejmy świeżej wody z kranu – takiej, jaką pupil dostaje na co dzień. Jeśli chodzi o miski, w drodze sprawdzą się silikonowe, które łatwo się składa i zajmują niewiele miejsca. Możemy też kupić poidło podróżne dla psa, czyli butelkę połączoną z naczyniem do picia (2w1).

Chce mi się pić!

Bez wody ani rusz, pies musi mieć możliwość napicia się jej podczas każdego postoju. Pamiętajmy, że mineralna jest niewskazana, a od wody z przypadkowego ujęcia pies może dostać rozstroju żołądka. Najlepsza jest ta zabrana z domu!

Karmić czy nie karmić

Zaleca się, żeby przed samą podróżą nic psu nie dawać. Jeśli wyjeżdżamy rano, to rzeczywiście dobry pomysł, ale gdy wyjazd jest pod wieczór, rano możemy psa nakarmić. Ważne, by między posiłkiem a podróżą było ok. 6 godzin przerwy.

W razie wypadku

Co gdy nie mamy nic dla psa, a podróż się przedłuża (wypadek, ogromny korek, wielokilometrowy objazd)? Spokojnie, na wielu stacjach benzynowych są już wystawione miski z wodą dla czworonożnych pasażerów, a i w przydrożnych restauracjach z pewnością dostaniecie coś bez przypraw, by zabić psi głód (np. ryż z kurczakiem).

Konsultacja: lek. wet. Dorota Cibor

Autor: Aleksandra Więcławska