Mój pies jest ciągle głodny! Co robić? - Psy.pl - mamy nosa!
Głodny pies patrzy na jedzenie

Mój pies jest ciągle głodny! Co robić?

Ślini się, gdy ty tylko pomyślisz o tym, żeby zrobić sobie coś do jedzenia… Znacie psa, który jest wiecznie głodny? Są na niego sposoby!

Żarłok na czterech łapach. Uwielbia jeść i to niestety wszystko – nie tylko swoją karmę, ale również wyrzucony stary chleb znaleziony podczas spaceru, twoją kanapkę leżącą na stole w kuchni czy kawałek czekolady (trującej dla psów!), który pół roku wcześniej wpadł komuś za kanapę. Twój pies jest ciągle głodny? Skąd się to bierze i jak z tym walczyć?

Głodny? A może to nuda i stres

A może twój pupil po prostu się nudzi i dlatego ciągle szuka jedzenia? W tym wypadku może to być nie głód, tylko potrzeba rozrywki, którą realizuje na własną łapę. Jeśli tak jest, zabieraj psa na dłuższe spacery, pozwól mu bawić się z innymi psami i ćwicz z nim nowe sztuczki i komendy, co zajmie jego umysł.

Winowajcą bywa też stres – zdarza się przecież, że i ludzie „zajadają” swoje problemy. Jeżeli nie jesteś w stanie samodzielnie ustalić, co wywołuje niepokój u twojego zwierzaka, poproś o pomoc behawiorystę.

Dlaczego żarłok jest żarłokiem?

Mówi się, że wielki psi apetyt – oznaczający nierzadko pochłanianie wszystkiego – to pozostałość z przeszłości, gdy po upolowaniu zwierzyny pies czy wilk musiał się najeść na zapas, by nie zgłodniał do kolejnego posiłku, który mógł się trafić dopiero po kilku dniach.

Pies może też chcieć ciągle, dużo i wszystko zjadać, bo nauczył go tego… sam właściciel. Jak? Karmiąc przy stole, podrzucając skrawki mięsa w czasie przygotowywania obiadu, dając przysmaki kilka razy na każdym spacerze. Gdy spojrzymy na to z boku, widzimy, że psiak je właściwie co chwilę. Przyzwyczajony do ciągłego podjadania jest po prostu wiecznie głodny.

Co zrobić, by żarłok przestał nim być?

Przede wszystkim dawaj psu jedzenie regularnie, o stałych porach. Szczeniaki karmimy częściej, dorosłe psy najlepiej dwa razy dziennie, przy czym każdy posiłek powinien być takiej samej wielkości. Dobierzmy też właściwą porę karmienia – zbyt wczesne śniadanie spowoduje, że pupil będzie głodny już koło południa. Nawet największy żarłok stanie się spokojniejszy, jeśli zorientuje się, że zawsze o tej samej godzinie w misce pojawia się pożywienie.

Aby nieco osłabić chorobliwe łakomstwo, stawiaj psią miskę w innym pomieszczeniu niż kuchnia. To z niej dochodzą piękne zapachy, to tam jest lodówka, z której wyciągasz jedzenie. Dlatego pomóż psu rozróżnić kuchnię jako miejsce z twoim jedzeniem od strefy, w której on je.

Pies stoi na wadze
fot. Shutterstock

Triki na łakomczucha

Oto sposoby na psa, który mógłby jeść bez przerwy – dzięki nim jedzenie stanie się przyjemnością, a nie obsesją.

Nagrody i smaczki

Nie dokarmiaj psa między posiłkami. Jeśli nie będziesz tego robić, pupil nie będzie tego oczekiwał. Podjadanie przez cały dzień nie leży w psiej naturze, psy przypominają bowiem bardziej wilki (duża porcja od czasu do czasu) niż krowy (przeżuwanie mniejszych porcji jedzenia przez cały dzień).

Wyjątkiem niech pozostaną spacery, na których np. ćwiczysz z psem sztuczki. Ale uwaga! Nigdy nie trzymaj smaczków w szeleszczącej torebce. Jeśli psie smakołyki wyciągasz z torby, która wydaje charakterystyczny dźwięk, nie dziw się potem, że pupil biegnie do ciebie, gdy tylko ten szelest usłyszy – nawet jeśli akurat otwierasz paczkę czekoladowych cukierków. Psy szybko się uczą kojarzyć fakty. Smaczki trzymaj więc w kieszeni kurtki albo w saszetce.

Regularne karmienie

Psy powinny dostawać jedzenie dwa razy dziennie. Aby zachować stały odstęp czasowy między posiłkami, podawaj czworonogowi karmę co 12 godzin – najodpowiedniejsze pory to 6 i 18 lub 7 i 19.

Pies zagląda do lodówki
fot. Shutterstock

Spokój

Uszanuj chwilę, w której pies je. Niech nic go w tym czasie nie rozprasza, ani biegające dzieci, ani inne zwierzęta. Jeśli masz w domu więcej czworonogów i zauważysz, że psiakowi przeszkadza ich obecność podczas posiłku (stresuje się, że na przykład drugi pies mógłby zjeść jego porcję, dlatego pochłania wszystko w sekundę), odizoluj go od reszty stada. Najlepiej zresztą, jeśli każdy zwierzak je w innym pomieszczeniu.

Waga i apetyt

Jeśli nagle twój pupil, dotąd żarłok, zupełnie straci zainteresowanie jedzeniem, przyjrzyj mu się. Może jest chory? Takie nagłe zmiany apetytu nie są normalne i trzeba o nich powiedzieć weterynarzowi, bo mogą być oznaką choroby.

Regularnie raz w miesiącu kontroluj też wagę psa (mniejszego możesz wziąć na ręce i wejść na wagę łazienkową, potem zważyć się sam i odjąć jedną liczbę od drugiej; większego czworonoga zaprowadź do lecznicy, w której jest specjalna waga dla psów), by mieć pewność, że nie utył za bardzo.

Właściwe miejsce

Koniecznie naucz podopiecznego komendy „na miejsce” – niech będzie to jego legowisko, dywanik lub mata, położone tak, że zwierzak widzi członków rodziny jedzących obiad, ale niezbyt blisko, by nie trącał nosem biesiadujących. To wszystkim ułatwi niekarmienie psiaka przy stole, a i jemu pomoże zapanować nad apetytem.

Autor: Aleksandra Więcławska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *