Dlaczego psy mają tak dużo luźnej skóry na karku i szyi?


Zastanawiałeś się kiedyś, po co domowe czworonogi mają tak dużo luźnej skóry na karku? Okazuje się, że pełni ona bardzo ważną funkcję!

Niektóre domowe czworonogi mają naprawdę dużo luźnej skóry na karku. Inne zaś mają jej trochę mniej, ale w dalszym ciągu nawet przy delikatnym wzięciu jej w palce można złapać tej skóry całkiem sporo. Wielu opiekunom psów takie skórne fałdki wydają się naprawdę urocze! Jednak nadmiar psiej skóry pełni także swoje bardzo ważne funkcje.

Po co psom tak dużo luźnej skóry na karku?

Nadmiar skóry na karku i w okolicach szyi to cecha, którą posiada każdy pies. Oczywiście w zależności od rasy skóry tej może być więcej – jak u mastifa neapolitańskiego – lub mniej – jak u dobermana czy wyżła. Jednak u żadnego z domowych czworonogów podniesienie fałdki skóry na plecach czy karku nie sprawi opiekunowi najmniejszego problemu. Psiaki też nie sprawiają wrażenia, by delikatne podnoszenie skóry przynosiło im jakikolwiek ból czy dyskomfort. Luźna skóra w okolicy szyi jest wyjątkowo pomocna przy robieniu psu podskórnych zastrzyków. Wprawiony weterynarz nawet jedną ręką jest w stanie podnieść wystarczającą ilość skóry psa, by podać mu leki. Robienie zastrzyków to jednak nie jest główna przyczyna, dla której psy mają nadmiar skóry na karku. Oto prawdziwe powody dziwnej budowy domowych czworonogów!

skóry na karku
fot. Shutterstock

Zabezpieczenie podczas walki

Luźne fałdy skóry w okolicy szyi mają za zadanie chronić psa podczas walki z innymi czworonogami lub drapieżnikami. Sprawiają, że wrażliwe gardło i najważniejsze naczynia krwionośne są głęboko schowane przed zębami przeciwnika. Dzięki luźnej skórze złapany za kark lub szyję psiak ma możliwość odwrócić głowę i dalej bronić się przed napastnikiem. Dlatego właśnie wiele ras psów używanych dawniej do stróżowania, walk lub pilnowania stada owiec przed wilkami może pochwalić się wyjątkowo okazałymi fałdami skóry – to właśnie ta cecha sprawiała, że mogły skutecznie pełnić swoją rolę!

Sposób noszenia szczeniąt

Luźna skóra na karku psa ma także funkcję, która ważna jest w życiu każdego czworonoga, niezależnie od jego rasy. To właśnie za ten fragment ciała suka podnosi swoje szczenięta i przenosi je w inne miejsce. Robi to szczególnie często, gdy małe szczeniaki zaczynają już pełzać i oddalają się za bardzo od gniazda, chcąc eksplorować otoczenie. Taki sposób przenoszenia najmłodszych szczeniąt jest dla nich bezpieczny i bezbolesny. Ich matka niezwykle rzadko robi im krzywdę, podnosząc za kark – ma w tym ogromne wyczucie. Przestaje też nosić w ten sposób swoje szczeniaki, gdy staną się na to zbyt ciężkie.

skóry na karku
fot. Shutterstock

Czy można łapać lub podnosić psa za fałdy skóry na karku?

Przy podnoszeniu psa za fałdy skóry trzeba naprawdę uważać. Nie wolno podnosić w ten sposób dorosłych psów – są na to po prostu za ciężkie, a takie postępowanie może sprawić im ogromny ból! Bardzo małego szczeniaka również lepiej jest podnosić, podkładając mu rękę pod brzuch, a drugą zabezpieczając zadek. Przenoszenie szczeniąt za kark powinno być zarezerwowane jedynie dla suki, która ma wystarczające wyczucie i wie, jak bezpiecznie to zrobić.

Łapanie za kark jest przez wielu trenerów starej daty uznawane za sposób na okazanie psu swojej dominacji. Ponoć ma to działać szczególnie wtedy, gdy trzymając tak psa, wywrócimy go i odwrócimy brzuchem do góry. Jednak takie zachowania są obecnie potępiane! Wiele badań dotyczących zachowania psów i ich relacji z człowiekiem udowadnia, że dominacja u psów to mit. Nie ma więc żadnej potrzeby, by domowego czworonoga łapać za kark. Zostańmy przy tym, by psa po tej szyi po prostu… głaskać.

Autor: Aleksandra Prochocka