Jak bezpiecznie zacząć biegać z psem?

Bieganie nie przestaje być modne. Ważne jednak, by uprawiać je z głową, czyli robić to w sposób bezpieczny dla zdrowia. Część osób na przebieżki zabiera swe czworonogi. Podpowiadamy, jak bezpiecznie biegać z psem!

Bieganie leży w naturze psa. Jeśli nie jest chory lub nie jest staruszkiem, prawdopodobnie, jak prawie każdy czworonożny pupil, uwielbiać hasać na świeżym powietrzu. To pies mobilizuje nas do wyjścia z domu. Tu nie ma zmiłuj, trzeba podnieść się z fotela czy kanapy i wyprowadzić go choćby za potrzebą. A przecież tylko takie wyjścia nie wystarczą. Pies może nas też zmobilizować do biegania. Nim jednak zaczniemy, zastanówmy się, jak bezpiecznie biegać z psem.

Psy lubią biegać, są długodystansowcami. To oznacza, że bieganie jest dla nich czymś naturalnym – tłumaczy redaktorom portalu www.runtastic.com trener Manuel Kregl.

Jak bezpiecznie biegać z psem?

Przed pierwszą wspólną przebieżką warto się zastanowić nad kilkoma rzeczami. Choćby nad tym, czy zwierzak jest w wieku odpowiednim do biegania, czy jest zdrowy, czy jest dostatecznie wyszkolony, żeby wspólny bieg był przyjemnością, a nie czasem pełnym stresu – i dla ciebie, i dla niego. Spraw, na które warto zwrócić uwagę, jest więcej, dlatego postanowiliśmy przedstawić wam mały przewodnik po tym, jak bezpiecznie biegać z psem.

Wiek się liczy

Kości psa rosną do 9-18 miesiąca życia, w zależności od rasy i wielkości czworonoga. Zatem uprawianie z pupilem forsownych biegów w tym okresie może prowadzić do nieodwracalnych zmian w układzie kostnym. Dodatkowym zagrożeniem jest poruszanie się po twardych powierzchniach, czyli asfalcie czy chodniku. Jeśli więc mamy w domu szczeniaka, na wspólne biegi musimy jeszcze trochę poczekać.

Wielkość i rasa też mają znaczenie

Dalmatyńczyk czy wyżeł węgierski to urodzeni biegacze, podczas gdy rasy brachycefaliczne, czyli te o skróconej kufie (buldog francuski i angielski, mops, bokser czy pekińczyk), mogą mieć problemy z oddychaniem.

Najpierw do lekarza

Tak jak człowiek, który zamierza regularnie biegać, powinien udać się wcześniej do lekarza, by ten sprawdził, czy stan zdrowia mu na to pozwala, tak samo trzeba pójść z psem do lekarza weterynarii w tym samym celu. I nie dotyczy to tylko starszych psów. Także młody czworonóg może cierpieć na chorobę, która wyklucza intensywny trening. W wypadku dużych ras warto zrobić badania pod kątem dysplazji.

Nie od razu maraton

Przez pierwszych kilka miesięcy zwierzak powinien się przyzwyczajać do wspólnego biegania. Dystans pokonywany w ten sposób powinien wynosić kilkaset metrów. Ćwiczmy tak kilka razy w tygodniu podczas spacerów. Z czasem długość pokonywanej biegiem trasy można zwiększać.

Bez dobrego wychowania ani rusz

Szalony czy nieposłuszny zwierzak może stwarzać zagrożenie i dla siebie, i dla nas. Dlatego nim rozpoczniemy wspólne wyprawy biegowe, nasz podopieczny powinien:

  • umieć chodzić na smyczy,
  • reagować na komendy wydawane przez opiekuna,
  • zachowywać się spokojnie w obecności innych psów i ludzi.

Pies musi być spokojny w czasie biegu i skupiony na swym opiekunie. Dlatego najpierw należy ćwiczyć w spokojnym otoczeniu, a dopiero potem można się poruszać w miejscach, gdzie występuje wiele rozproszeń.

Co na niego włożyć

Koniecznie szelki, bo mocowanie smyczy do obroży podczas wspólnego biegania jest dla psa niebezpieczne. Nawet jeśli jest to smycz z amortyzatorem łagodzącym szarpnięcia, to i tak psia szyja będzie narażona na urazy. Smycz powinna mieć długość 2-3 m, bo szczególnie w miejscach publicznych musimy pupila stale kontrolować.

Jeśli chcemy mieć podczas biegu wolne ręce, możemy się zaopatrzyć w pas przekładany przez ramię lub zakładany na biodra, do którego przyczepimy smycz. Pamiętajmy jednak, że mamy wtedy mniejszą kontrolę nad zwierzakiem, jeśli więc nasz pupil lubi zbaczać z wyznaczonej trasy, lepiej trzymać smycz w ręku.

Oczy dookoła głowy

Podczas biegu czeka na psa wiele rozproszeń: dzieci, obce psy, inne zwierzęta, samochody, rowery. Nawet najlepiej wychowany pies może czasem o swym dobrym wychowaniu zapomnieć. Dlatego podczas biegu trzeba go pilnie obserwować i reagować zawczasu, np. zmieniając kierunek biegu i omijając w ten sposób zagrożenie.

Czy to upał, czy to mróz

Najlepiej biegać przy temperaturach od -10 do 15 stopni C. Dlatego jeśli biegamy latem, wybierzmy na to poranek, kiedy jeszcze jest chłodno, lub wieczór, kiedy już nie ma słońca. Nigdy nie biegajmy z pupilem w pełnym słońcu, bo może dostać udaru cieplnego. Psy radzą sobie z upałem dużo gorzej niż my ze względu na ograniczoną liczbę gruczołów potowych.

Jedzenie i picie

I dla siebie, i dla psa zabierzmy wodę do picia. Odpowiednie nawodnienie organizmu jest bardzo ważne. Nie karmmy pupila ani bezpośrednio przed bieganiem, ani zaraz po nim, by nie spowodować problemów z przewodem pokarmowym. Zwłaszcza niebezpiecznego u dużych ras skrętu żołądka.

Przerwa się przyda

Swój plan treningowy dostosujmy do potrzeb czworonoga. Zatrzymujmy się co jakiś czas i pozwólmy mu odpocząć i powęszyć. Jeśli znajdujemy się w bezpiecznej okolicy, dajmy mu trochę pohasać bez smyczy. Reagujmy też na oznaki zmęczenia zwierzaka, takie jak: dyszenie, ciemnoczerwony język czy blade śluzówki.

Jeśli więc zastanawiacie się, jak bezpiecznie biegać z psem, warto zastosować się do tych wskazówek.

Autor: Magdalena Ciszewska