Jaskra u psa – jak ją leczyć, by uchronić psa przed ślepotą?

Wbrew pozorom jaskra nie jest chorobą, która dotyka wyłącznie ludzi. Są rasy, które mają większe predyspozycje do wszelkich chorób oczu. Bardzo ważne jest podjęcie szybkiego leczenia, by uchronić czworonoga przed utratą wzroku.

Jaskra to poważna choroba oczu, której przyczyną jest zbyt wysokie ciśnienie wewnątrzgałkowe, spowodowane wzrostem objętości cieczy wodnistej w komorach oka. Prowadzi do niszczenia komórek siatkówki i nerwu wzrokowego, a nieleczona – do ślepoty.

Jaskra – objawy i leczenie

Choroba długo nie daje objawów. Kiedy już wystąpią (zwykle najpierw w jednym oku), zwierzę pokazuje, że odczuwa ból: mruży oko, trze je łapami, ociera o przedmioty. Występuje łzawienie, zaczerwienienie oka i opuchlizna powiek.

Niektóre rasy mają szczególne predyspozycje do jaskry:

Do badania ciśnienia wewnątrzgałkowego służą urządzenia zwane tonometrami. Najprostsze z nich nie wymaga nawet znieczulenia, a pomiar trwa zaledwie ułamki sekundy. Warto też zrobić tzw. gonioskopię.

Jaskra jest nieuleczalna, można jednak spowolnić jej rozwój. Stosuje się leczenie farmakologiczne, których celem jest zmniejszenie ciśnienia wewnątrzgałkowego, zabiegi laserowe i chirurgiczne. Istotne jest, by jak najszybciej postawić prawidłową diagnozę. Nieleczona choroba może doprowadzić nawet do usunięcie całych gałek ocznych.

Warto sprawdzać oczy psa i nie bagatelizować żadnych objawów. Umożliwi to na wcześniejsze wykrycie jaskry i zastosowanie odpowiedniego leczenia.