6 niszczycielskich ras psów, które sieją spustoszenie w domu


Właściciele psów wiedzą, że futrzasty przyjaciel wnosi do domu dużo radości i błota. A czasem też niszczy, co popadnie. Oto 6 niszczycielskich ras psów!

Podrapane i pogryzione meble, potłuczone doniczki, nie wspominając o katastrofach na dywanie – kto z psiarzy tego nie doświadczył? Wygląda jednak na to, że psy niektórych ras niszczą bardziej. W nowym badaniu money.co.uk przeanalizowano wpisy w mediach społecznościowych i emotikony pod nimi. Wszystko po to, by ustalić, wybryki których ras sprawiają, że najwięcej ludzi się uśmiecha lub płacze. W ten sposób powstały listy zwierząt najzabawniejszych czy najbardziej niegrzecznych, a także 6 niszczycielskich ras psów. Wyniki mogą cię zaskoczyć!

1. Border collie – przeżuwacz

Pomimo tego, że zajmuje pierwsze miejsce w rankingu psiej inteligencji Stanleya Corena, border collie potrafi być diabłem wcielonym. A może właśnie dlatego, że jest tak bystry, umie nieźle kombinować, co by tu jeszcze przeżuć… z nudów. Stworzony do pracy, a kupowany przez kierujących się modą ludzi, którzy nie potrafią zapewnić mu zajęcia, znajduje je sobie sam. Gdy zostawimy go w domu na wiele godzin, może się zająć nie tylko naszymi porzuconymi trampkami, ale też nogami od stołu czy listwami przypodłogowymi. Jest w stanie przeżuć niemal wszystko!

2. Labrador retriever – sikacz

Zamiłowanie labradorów do wody i kąpieli jest powszechnie znane. Kto by jednak przypuszczał, że ta ich słabość do cieczy przełoży się też na permanentne moczenie dywanów. Okazuje się, że czworonogi tej rasy mają więcej problemów z siusianiem w domu niż inne psy – a przynajmniej tak można wnioskować z wzmianek w mediach społecznościowych.

3. Beagle – pożeracz

Czy chodzi o to, że uroczy beagle jest pożeraczem ludzkich serc? O to na pewno też! Przezabawne szczeniaki tej rasy znane są z tego, że potrafią ukraść jedzenie z każdego miejsca. Z twojego talerza, gdy na chwilę odejdziesz od stołu, z kosza, który przewrócą, by dokładnie przegrzebać jego zawartość w poszukiwaniu resztek, a nawet z szafki, którą splądrują, gdy tego nie widzisz.

4. Owczarek szkocki collie – niszczyciel

A to dopiero niespodzianka! Naprawdę? Trudno uwierzyć, że ten majestatyczny szkocki owczarek o imponującej szacie, który kojarzy się nam z Lassie o kryształowym charakterze, ma opinię niszczyciela. Ale na to wychodzi. Na dodatek destrukcyjne zapędy collie nie ograniczają się do wnętrz, lecz obejmują też ogród! No ale cóż – wszystkie owczarki to pracusie. Jeśli ich nie zatrudnisz do jakiejś roboty, założą własną działalność, za którą zapłacisz ty…

5. Staffordshire bull terrier – stłuczek

Czy staffiki łamią sobie głowę, jak zniszczyć kolejny przedmiot, by utrzymać się na szczycie listy psich buldożerów? Nie – przychodzi im to łatwo i… samo. Ich właściciele mówią, że są po prostu trochę niezdarne. I to podobno stąd te wszystkie potłuczone doniczki, telefony, okulary i inne kruche rzeczy, które staffiki w szalonym tańcu radości strącają z różnych miejsc. Dlatego jeśli masz psa tej rasy, lepiej nie trzymaj takich przedmiotów np. na niskim stoliku. Łatwo mogą z niego spaść. Oczywiście same…

6. Shih tzu – kopacz

I znów zaskoczenie! Z kopaniem dołków kojarzą się nam raczej jamniki czy teriery – rasy wyhodowane do tępienia drobnych gryzoni. Ale żeby robił to shih tzu…? Okazuje się, że tak. A dlaczego tylu z nas o tym nie wie? Może po prostu shih tzu nie zawsze ma okazję pokazać swoje zamiłowanie do kopania, bo wiele psów tej rasy mieszka w miastach, w blokach i nie ma zbyt wielu sposobności do rozwijania swojej pasji. Masz shih tzu i ogród? Rabatki są zagrożone!

6 niszczycielskich ras psów – dlaczego to robią?

Czy naprawdę tych 6 niszczycielskich ras to czołówka? Zważywszy zastosowaną metodę – niekoniecznie. Większość z nich to rasy popularne – ma je wiele osób, więc poświęcają im sporo wpisów. Zniszczenia zdarzają się częściej, jeśli mamy aktywnego psa, dla którego brakuje nam czasu. Ale niemal każdy szczeniak, niezależnie od rasy, przechodzi okres, kiedy gryzie wszystko, co wpadnie mu w ząbki. Trzeci ważny powód zniszczeń to lęk separacyjny. Sporo osób kupiło lub zaadoptowało psa podczas lockdownu spowodowanego pandemią. A niewielu pamiętało o tym, że zwierzaka trzeba stopniowo przyzwyczajać do zostawania w domu. I teraz, gdy wracają do pracy i szkoły, psiak nagle zostaje sam na wiele godzin. To go frustruje, a jednym ze sposobów odreagowania jest gryzienie przedmiotów. Pamiętajmy, że nasz pupil nie robi tego ze złośliwości i nie jest świadom, że niszczy nasze mienie i naraża nas na koszty. Kochajmy naszych niszczycieli i pracujmy nad tym, by niszczyły jak najmniej!

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

źródło: https://www.hellomagazine.com

Autor: Dorota Jastrzębowska
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments