Kawał (psa) z brodą – jak dbać o brodate rasy?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Brodate rasy psów nie należą do rzadkości. Jak dbać o pupila obdarzonego efektowną brodą? Oto kilka przykładów takich czworonogów i parę rad!

brodate rasy

fot. Shutterstock

Psy z brodą prezentują się dostojnie i bardzo efektownie. Pod warunkiem jednak, że jest ona zadbana! Brudna i splątana śmierdzi, filcuje się i jest dla psa kłopotliwym balastem. Dbanie o nią wiąże się z przestrzeganiem paru zasad. Oto niektóre brodate rasy, których to dotyczy.

emiteo

Brodate rasy

Oto pięć najpopularniejszych rasowych psich brodaczy.

Bearded collie

Ten pies ma brodę nawet w nazwie, bo w tłumaczeniu brzmi ona brodaty collie. Na tle innych brodatych ras broda tego owczarka sprawia wrażenie, jakby dawno nie widziała barbera. To współgra z naturalnym wyglądem sierści na całej sylwetce. Bearded collie trzeba wyczesać raz w tygodniu. Jeżeli robi się to regularnie, wystarcza godzina. Jeśli jednak dopuścimy do splątania sierści, może to zająć o wiele więcej czasu.

Sznaucer

Specjalnie nie piszemy, który, bo brodę ma każdy: od miniatury po olbrzyma. Oczywiście na brodzie olbrzyma jest więcej do czesania. Generalnie jednak brody wszystkich sznaucerów wymagają szczególnej uwagi. A to dlatego, że sierść psów szorstkowłosych ma tendencję do kołtunienia się. Jeśli do tego doszło, najpierw delikatnie rozdzielamy skołtunione fragmenty palcami, a dopiero potem je rozczesujemy.

Airedale terrier

Jeśli ktoś chce mieć psa brodatego, ale się przy jego brodzie nie napracować, może wybrać airedale terriera. To największy z terierów, lecz ze stosunkowo niewielką bródką, łatwą do utrzymania w czystości. Reszta szaty tego psa wymaga jednak dość czasochłonnej pielęgnacji, m.in. regularnego trymowania.

Yorkshire terrier

Mały york ma brodę imponujacą – do samej ziemi! Oczywiście jeśli mamy psa wystawowego, bo takiego „do kochania” możemy strzyc. Na szczęście wymyślono sposób na zabezpieczenie długiej brody: zawija się ją na papiloty, podobnie jak długi włos na innych częściach ciała. Czynność tę należy powtarzać co dwa dni, po uprzednim delikatnym rozczesaniu.

Skye terrier

A co, gdy broda jest blisko ziemi, bo należy do krótkonożnego właściciela? Wtedy jeszcze łatwiej złapać w nią różne nasiona na spacerze – wystarczy, że pies brodzi w niekoszonej trawie. Hodowcy skye terrierów znają pewien sekret. Twierdzą, że przedstawiciele tej rasy o jasnym umaszczeniu mają sierść bardziej sztywną od tych ciemnych. I że o tę jasną sierść łatwiej dbać, bo mniej się plącze. Może warto skorzystać z tej rady?

Jak dbać o brodę?

Łatwiej utrzymać brodę pupila w czystości, gdy karmimy go suchą karmą. Po zjedzeniu mokrej sierść na brodzie trzeba umyć. Groomerzy zalecają ją też osuszać miękkim ręcznikiem po napiciu się wody przez czworonoga. Zróbmy to także dla siebie, by psiak nie zachlapał podłogi. Brodę trzeba osuszyć (a w razie potrzeby oczyścić z błota) również po spacerze. Jeśli jest mokry śnieg, będzie też zapewne wymagała rozpuszczenia białych kulek przyczepionych do sierści. Używamy do tego letniej wody. Po każdym spacerze trzeba sprawdzić, czy nie przyczepiły się do brody patyki czy nasiona, a zwłaszcza kłujące osty. Gdy się wplączą we włos, mogą poczynić istne spustoszenie! Czeszemy brodę często, ale bardzo ostrożnie – to wrażliwe miejsce! Zawsze więc przytrzymujemy skórę przy szczęce, a rozczesywanie zaczynamy od końcówek, stopniowo sięgając coraz bliżej nasady włosa. Aby ułatwić rozczesanie, możemy sierść spryskać odrobiną odżywki.

Zabawa z brodą

Na brodę trzeba też uważać podczas zabawy szarpakiem. Łatwo wtedy niechcący chwycić włos razem z zabawką, a to bardzo psa zaboli. Co wrażliwsze psiaki takie doświadczenie, zwłaszcza jeśli się powtórzy, może nawet zniechęcić do tej rozrywki. Szczególnie trzeba uważać na wibrysy – sztywniejsze włosy sterczące z brody. Są one silnie unerwione u nasady, a przez to bardzo wrażliwe na niedelikatny dotyk czy pociągnięcie.

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się