Fundacja Znajdki – nominowana do nagrody Serce dla Zwierząt 2019

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Znajdki to fundacja zajmująca się bezdomnymi zwierzętami, także niepełnosprawnymi.

Znajdki

Niedaleko Warszawy stoi domek. Domek jest niewielki, lecz wypełniony miłością po sam dach. Mieszka w nim pani Jola Boczkowska, a wraz z nią czworonożne nieszczęścia, które ktoś znalazł albo znalazły się same – porzucone, niechciane, stare, chore, bezmyślnie rozmnażane… Fundacja Znajdki istnieje od 2012 roku i mieści się w prywatnym domu pani Joli, położonym pod Radzyminem. Większość podopiecznych fundacji mieszka właśnie tam, a część psów i kotów – w domach wolontariuszy. Nieformalnie wszystko zaczęło się jednak w 1994 roku, kiedy to pani Jola zobaczyła w wysokiej trawie przerażone oczy Kosi – niewielkiej suczki, którą ktoś wyrzucił, a na pożegnanie kopnął w głowę.

Po jej wyleczeniu, pani Jola i jej córka były gotowe na przyjmowanie kolejnych zwierzaków wymagających pomocy, ale nie trzeba było długo czekać, by cały dom i podwórko wypełniły mruczące i merdające stworzenia.

Dziś fundacja Znajdki ma pod opieką 70 psów i 30 kotów. Często zwierzak, gdy trafia do Znajdek, ma chore ciało i duszę. W fundacji zostaje wyleczony, wykastrowany i uczy się na nowo zaufać człowiekowi. Dopiero wtedy trafia do nowego domu. Rocznie fundacji Znajdki udaje się wyadoptować około 350 zwierzaków. Jak na pracę dosłownie kilku osób, to naprawdę ogromny sukces!

Nie zawsze jest łatwo. Pomaganie niepełnosprawnym zwierzakom wymaga wyjątkowej siły – te niechodzące, niewidome czy głuche są od człowieka absolutnie zależne. Potrzebują rehabilitacji, operacji, a czasem – gdy się nie udaje nic więcej zrobić – psich wózków inwalidzkich. Na niepełnosprawne psiaki nie ma zbyt wielu chętnych, więc trzeba się liczyć z tym, że część z nich zostanie u pani Joli już na zawsze.

Znajdek nie byłoby bez pani Joli, ale też bez grupy wolontariuszy i darczyńców, którzy umożliwiają fundacji funkcjonowanie. Rąk do pracy, jak i pieniędzy na niezbędne rzeczy ciągle brakuje, dlatego każdy rodzaj wsparcia jest na wagę złota. Pani Jola jest oddana wszystkim zwierzętom bezgranicznie. Jest jej bardzo trudno, szczególnie od kiedy zachorowała na nowotwór krtani, a w kwietniu przejdzie poważną operację, ale nigdy się nie poddaje. Kto, zamiast niej, miałby ratować te najsurowiej potraktowane przez los czworonogi?

Swój głos można oddać na stronie www.sercedlazwierzat.pl.

Na stronie akcji znajduje się też więcej informacji o plebiscycie i regulamin głosowania.

Organizator

Partner główny

Partnerzy

Partnerzy medialni

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się


REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s