18.02.2022

Historie największych przyjaźni. Tych więzi nie przerwały żadne przeciwności losu!

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Nasze psy tworzą z nami silne więzi uczuciowe. Często tak mocne, że nie zerwą ich żadne przeciwności losu!

historie największych przyjaźni opiekunka z psem

Fot. Shutterstock

O historii akity Hachiko nakręcono kilka filmów (w tym jeden bestsellerowy z Richardem Gere). Pies mieszkał ze swoim panem w Japonii. Przez wiele lat odprowadzał go na stację kolejową, skąd ten odjeżdżał do pracy, i czekał przed dworcem na jego powrót. Pewnego dnia pan nie wrócił, bo… umarł. Hachiko pozostał na swoim miejscu przy stacji i wytrwale czekał… i czekał… i czekał… Okoliczni mieszkańcy zbudowali dla niego budę i dokarmiali go, a kiedy zwierzak zakończył życie, zdecydowali, że jego wierność i wytrwałość – cechy tak bliskie potomkom samurajów! – trzeba jakoś uwiecznić, więc postawili mu pomnik.

Słynny powrót

Czy ktoś nie zna Lassie? Powstało kilkanaście filmów z udziałem szkockiego owczarka. Pierwowzorem psiej bohaterki była suczka Lassie z książki Erica Knighta, opowiadającej historię collie sprzedanej z powodu biedy i wracającej do swojego ukochanego małego pana do rodzinnego Yorkshire z odległej Szkocji.

Przemycony ratownik

Andrew Szasz, starszy pan z Southampton w Wielkiej Brytanii, zachorował na ciężkie zapalenie płuc. Lekarze zdecydowali się wprowadzić go w stan śpiączki farmakologicznej, żeby organizmowi było łatwiej walczyć z chorobą. I choć wreszcie nastąpił przełom i stan chorego się poprawił, pojawił się problem z wybudzeniem go ze śpiączki. Żona Andrew, wiedząc o szczególnej przyjaźni, jaka łączy go z ich psem Teddym, i widząc, jak czworonóg tęskni za swoim panem, pewnego dnia przemyciła go do szpitala w… torbie na zakupy. Na szczęście Teddy, mieszaniec sznaucera miniaturowego i pudla, był stworzonkiem niedużych rozmiarów. Piesek ucieszył się na widok swojego pana, ale posmutniał, gdy odkrył, że ten śpi i nie reaguje na przytulanie się i lizanie rąk. Zdenerwował się tak, że zaczął głośno szczekać. Wtedy Andrew nagle się przebudził i bardzo szybko odzyskał pełną świadomość, dopytując się, co zdenerwowało psa, że tak hałasuje?

emiteo

Te psy uratowały swoich ludzi!

Nieraz psia przyjaźń pomaga ludziom przeżyć traumatyczne wydarzenia albo zachować równowagę – dosłownie i w przenośni…

Pies asystujący chihuahua Chico odmienił życie weterana Leo Hansena, który brał udział w kilku misjach wojskowych. Po ostatniej z nich, kiedy cudem ocalał spod nieprzyjacielskiego ostrzału, został zwolniony do domu z rozpoznaniem ostrego stresu pourazowego. Ta ciężka choroba ma wiele objawów uniemożliwiających normalne życie. Leo nie był w stanie wyjść z domu – dostawał ataków paniki. I wtedy do akcji wkroczył trzykilogramowy Chico, który ma oficjalne dokumenty psa asystującego (musiał zdać egzaminy). Leo od pierwszej chwili pokochał tego niewielkiego pieska w służbowym kubraczku. Chico zmotywował go do wychodzenia z domu tak skutecznie, że weteran mógł w końcu odstawić leki.

Dog niemiecki George pełni służbę w rodzinie państwa Burtonów. Jego kilkuletnia podopieczna Bella cierpi na porażenie mózgowe i do niedawna przemieszczała się tylko na wózku. Odkąd w domu zamieszkał George, Bella jest w stanie chodzić na własnych nogach. Po prostu przytrzymuje się specjalnej uprzęży umieszczonej na grzbiecie doga i tak wspólnie przemierzają ulice. George czuje się odpowiedzialny za swoją małą panią i nie opuszcza jej niemal nigdy. Nawet w nocy śpi przy jej łóżku. Bella zaś nie wyobraża sobie życia bez tego łagodnego olbrzyma u boku.

Ważne! Zbuduj przyjaźń jak z filmu

Ze swoim psem też możesz stworzyć silną więź. Aby tak się stało, nie możesz go nigdy – ani razu! – uderzyć, przeganiać ani na niego krzyczeć. Poza tym musisz uważnie obserwować jego zachowanie, by dobrze go poznać i wiedzieć, co lubi – żeby móc zaspokajać jego potrzeby. Chodzi nie tylko o potrzeby fizyczne, ale też psychiczne. Pies potrzebuje bliskości, poczucia bezpieczeństwa, nie tylko wspólnych spacerów, ale też zabaw i pieszczot. Gdy mu to dasz, straci dla ciebie łebek! 🙂

Wierne psy z pomników

Ich miłość i przywiązanie wprawiły ludzi w podziw do tego stopnia, że postanowili je uwiecznić, aby służyły za wzór.

Dżok z Krakowa. Jego opiekun zasłabł na spacerze i zmarł. Dżok czekał na jego powrót tam, gdzie ostatnio go widział. Wiele osób chciało go przygarnąć, ale dopiero po roku pozwolił się zabrać. Krakowianie postawili mu pomnik w miejscu, w którym wiernie czekał.

Werniks z Kazimierza Dolnego. Przywódca sfory bezdomnych psiaków pokochał nie tyle człowieka, co miejsce. Ponoć wyprawiał się czasem do okolicznych miejscowości… autostopem. Zawsze jednak wracał na kazimierzowski rynek, co uwiecznili mieszkańcy tej miejscowości, stawiając psu pomnik. Pogłaskanie Werniksa po nosie podobno przynosi szczęście.

werniks kazimierz dolny

Szczęśliwy Pies z Pola Mokotowskiego. W warszawskim parku jest pomnik uśmiechniętego golden retrievera. To Lokat, znany dogoterapeuta, który z wielkim oddaniem pomagał chorym dzieciom niemal do ostatnich chwil swojego życia…

Bobby z Greyfriars Skye terier. Bobby ze swoim panem konstablem Johnem Grayem pełnił nocną służbę w dziewiętnastowiecznym Edynburgu. Gdy konstabl zmarł, pochowano go na cmentarzu Greyfriars. Bobby pozostał na nim przez czternaście lat. Opiekun cmentarza karmił go i przygotował mu wygodne miejsce przy grobie.

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Autor: Paulina Łukaszewska

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się