23.02.2022

Jak sobie poradzić z żałobą po stracie psa?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Najlepszy przyjaciel był z tobą kilkanaście lat. Teraz, gdy go zabrakło, nie możesz sobie znaleźć miejsca. Co robić, by ukoić cierpienie, gdy pies odszedł?

pies odszedł

Fot. Shutterstock

Rozstanie z ukochanym psem może boleć tak samo jak odejście bliskiego człowieka. Nie rozumieją tego tylko ludzie, którzy nigdy nie zbudowali głębokiej więzi ze zwierzakiem. Zwłaszcza dla samotnych osób czworonóg to często jedyna bliska istota. Nic więc dziwnego, że każdy z nas tak bardzo cierpi, gdy jego pies odszedł. Jak przetrwać ten trudny czas? Co może w tym pomóc?

Bądź ze swoim przyjacielem do końca

Żałoba jest najtrudniejsza wtedy, gdy mamy świadomość, że mogliśmy zrobić więcej. Kiedy wiemy, że czegoś nie dopatrzyliśmy i myśl o tym nie daje nam spokoju. Krótko mówiąc – gdy mamy wyrzuty sumienia. Dlatego tak ważne jest, byśmy niczego nie zaniedbali za życia pupila. Jeżeli się nim troskliwie opiekowaliśmy w chorobie i starości, jeśli dobrze wykorzystaliśmy dany nam wspólny czas, łatwiej będzie nam się pogodzić z jego nieuniknionym odejściem. Bardzo ważne jest też towarzyszenie zwierzęciu do ostatniej chwili. To jest trudne, zwłaszcza gdy trzeba skrócić jego cierpienia. Jeśli jednak znajdziemy w sobie tę odwagę, nie będziemy sobie potem wyrzucać, ze stchórzyliśmy. Pomoże nam też pewność, że nasza obecność pomogła ukochanej istocie spokojnie przejść za Tęczowy Most.

Gdy pies odszedł, znajdź ukojenie w rytuałach

We wszystkich kulturach istnieją rytuały żegnania się ze zmarłym. Służą one tak naprawdę nie jemu, lecz tym, którzy opłakują jego odejście. Raźniej jest przejść przez to razem. Od jakiegoś czasu niektóre rytuały związane ze śmiercią zwierzęcia upodobniają się do tych wiążących się z odchodzeniem ludzi. Powstały psie cmentarze i cały rynek usług związanych z pochówkiem zwierząt. Czasem budzi to frustrację u osób, których np. nie stać na postawienie nagrobka pupilowi. Muszą zostawić ciało ulubieńca w klinice weterynaryjnej, która zleci jego utylizację (prawo nie pozwala na samodzielne chowanie zwierząt w dowolnym miejscu).

Nie dokładajmy sobie bólu z tego powodu. Nasz pies już niczego nie czuje i jest mu to obojętne, co stanie się z jego ciałem. Istnieją inne sposoby, by uczcić jego pamięć. Możemy np. umieścić pamiątkowy kamień w tym miejscu w ogrodzie, w którym nasz pupil lubił się wylegiwać na słońcu. Albo wybrać najpiękniejsze zdjęcie psiaka, gdy był młody, zdrowy i silny, oprawić je w ramkę i powiesić w domu na honorowym miejscu. Albo zamówić jego portret, namalowany na podstawie zdjęcia.

Schowaj lub wydaj jego rzeczy

Jest taki trudny etap żałoby, gdy każdy przedmiot kojarzący się z umarłym przywołuje bolesne wspomnienia i łzy. Nie inaczej jest z rzeczami, które zostały po odejściu psa. Możemy nie chcieć ich od razu wydać, ale przynajmniej je schowajmy na jakiś czas, żeby nasz wzrok się na nie nieustannie nie natykał. Posłanie, zabawki, szelki, smycz, miski… Kiedyś dojrzejemy do tego, by się z nimi rozstać. Możemy je wtedy przekazać np. potrzebującym psom w schronisku. Zostawmy sobie jednak jakiś drobiazg na pamiątkę, choćby adresówkę. Albo obrożę – trochę sierści, która się do niej przyczepiła, przetrwa na niej kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt lat. I poruszy nasze serce, gdy kiedyś weźmiemy do ręki obrożę pupila, którego nie ma z nami od tak dawna. Wciąż przecież pamiętamy dotyk jego sierści pod palcami, jakby to było wczoraj – mimo że być może codziennie głaszczemy już innego psa…

Wyjdź z domu

Nie tylko rzeczy przypominają nam o odejściu przyjaciela, lecz także te miejsca, w których spędzaliśmy z nim czas. We wspominaniu nie ma nic złego, to naturalny etap żałoby i godzenia się z czyimś odejściem. Nie możemy jednak się w tym zatracić. Gdy więc widzimy, że ciągle przenosimy się w myślach do przeszłości, postarajmy się odzyskać kontakt z teraźniejszością. Najlepiej wyjdźmy z domu w takie miejsce, w którym bywaliśmy bez psa. Umówmy się z naszymi dwunożnymi przyjaciółmi kochającymi zwierzęta. Oni nas zrozumieją, powspominają z nami, a potem powiedzą „dość” i postarają się, by zająć nasze myśli czymś innymi. Kochani przyjaciele, na nich zawsze można liczyć!

Zapełnij puste miejsce, gdy pies odszedł

Ten sposób na ukojenie bólu po psie budzi czasem kontrowersje. Niektórzy psiarze są skłonni potępiać innych za to, że zbyt szybko – ich zdaniem – wzięli po śmierci pupila innego psa. Nie powinniśmy nikogo oceniać. Każdy inaczej przeżywa żałobę. A ci, którym pomaga zaopiekowanie się innym zwierzakiem, robią przecież coś dobrego. Przyjęło się, że żałoba po stracie bliskiej osoby trwa rok. Jednak w życiu psa rok to o wiele więcej niż w życiu człowieka. Jeśli więc planujemy przygarnąć kolejnego zwierzaka, nie odczekujmy na siłę jakiegoś okresu, bo tak wypada. Dajmy dom jakiejś potrzebującej istocie od razu. Nasz poprzedni pies na pewno nie miałby nam tego za złe!

emiteo

Zapisz się do newslettera Psy.pl i otrzymuj ciekawe treści przed innymi!

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się