Jaką prawdę o tobie zdradza to, jakiego masz psa?

Jak się okazuje, pies ma dużo wspólnego ze swoim opiekunem i nie chodzi tu jedynie o łączącą ich więź. Jaką prawdę o tobie zdradza to, jakiego masz psa?

Mówi się, że psy odzwierciedlają osobowość swoich opiekunów. W końcu „kto z kim przestaje, takim się staje”. Pewnie wielu z was oczyma wyobraźni widziałoby u boku postawnego mężczyzny prędzej rottweilera niż małego yorka. Owszem, jest to dość stereotypowe podejście, ale faktem jest to, że wszystko, co dotyczy psa – jego rasa, rozmiar, osobowość, wychowywanie, dieta czy pielęgnacja – wiele zdradza o jego opiekunie. Poniższy tekst należy jednak potraktować z przymrużeniem oka.

1. Impulsywny temperament

Zacznijmy od tego, jak twój pupil do ciebie trafił… Czy przypadkiem nie nabyłeś szczeniaka po okazyjnej cenie z internetowego serwisu sprzedażowego lub – co gorsza – z pseudohodowli? Jeśli tak, to prawdopodobnie nie masz zbyt dużej wiedzy o psach. Większość osób – zwłaszcza opiekunowie czworonogów z długim stażem – zdaje sobie sprawę, że znaleźć odpowiedzialnego hodowcę to niełatwa sztuka. Pochodzenie szczeniaka z takich przypadkowych miejsc jest raczej wątpliwe. Jeśli masz pieska z takiego źródła, może to również oznaczać, że jesteś osobą, która działa zbyt impulsywnie – zobaczyłeś psa i pod wpływem chwili postanowiłeś, że musi być twój.

2. Stawiam na przewidywalność

Chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, że są różnice między psami rasowymi a psami w typie rasy. Stanley Coren, autor kilku książek o psach, m.in. „Jak rozmawiać z psem”, „Dlaczego kochamy psy” uważa, że:

W przeszłości psy rasowe były wyznacznikiem statusu społecznego. Obecnie ludzie, którzy mają psa konkretnej rasy, oceniam jako osoby, które lubią planować swoje życie i myśleć z wyprzedzeniem. Decydując się na psa rasowego, można przewidzieć nie tylko jego wygląd, ale też i charakter zwierzęcia.

 

Z drugiej strony ludzie adoptujący psa od znajomej osoby, która była zmuszona oddać pupila, często robią to z troski o nią i o zwierzę, podczas gdy ci, którzy adoptują psy ze schroniska, częściowo robią to w myśl zasady, że ratują świat. Zarówno w jednym, jak i drugim przypadku osoby te działają od serca i są zdolni do empatii.

Tak naprawdę ciężko przewidzieć, jak będzie wyglądał szczeniak-kundelek, gdy dorośnie. Ludzie adoptujący niedorosłe mieszańce muszą mieć zaufanie do losu i nie bać się podejmować ryzyka. Miłośnicy mieszańców mogą bowiem łatwiej przystosowywać się do zmian i akceptować niedoskonałości niż ci, którzy preferują psy konkretnej rasy.

3. Sierść? Nie, dziękuję!

Co jeszcze o tobie zdradza to, jakiego masz psa? Wystarczy spojrzeć na rodzaj sierści twojego pupila i związaną z tym pielęgnację. Według Corena ludzie, którzy są pedantyczni i skrupulatnie strzegą porządku w domu, rzadko decydują się na psy długowłose. A wszystko dlatego, że ich sierść jest dosłownie wszędzie, a nawet robi za dodatek do potraw. Jeśli zatem masz psa z bujnym włosem, prawdopodobnie nie jesteś fanem nieskazitelnego porządku.

Stanley Coren dodaje również, że ludzie, którzy decydują się na psa wymagającego szczególnej pielęgnacji, a rasą taką jest np. pudel, to ludzie, którzy przykładają dużą wagę także do swojego wyglądu.

4. Pies na… ego!

Cóż, wielkość psiaka również ma znaczenie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ci sami ludzie, którzy wzdrygają się na myśl o psiej sierści jako nieodłącznym elemencie wystroju domu, mogą także mieć podobne podejście do dużych czworonogów, które pozostawiają wielkie odciski brudnych łap czy kałuże śliny. Dlatego dla nich  lepszym wyborem wydaje się wzięcie małego psa. Ponadto duże psy przeważnie wymagają większej ilości spacerów. Zatem ich opiekunowie to najczęściej osoby aktywne, które lubią przebywać na świeżym powietrzu.

W grę wchodzi też czynnik macho – duże psy robią duże wrażenie na męskim ego. Dlatego postawnym panom z siłowni może się wydawać, że im większy i groźniej wyglądający pies, tym lepiej. Ludzie często wybierają psy, które mają być odzwierciedleniem ich własnego obrazu swojej osoby. Delikatne kobiety czasem z tego powodu decydują się na małego, słodkiego pieseczka – oczywiście, jak w każdej sytuacji, tak i w tej bywają wyjątki.

5. Czy jestem empatyczną osobą?

Pies, który ma dostęp do każdego zakamarka w mieszkaniu, łącznie z sypialnią, prawdopodobnie należy do troskliwej osoby, która traktuje go jak członka rodziny. Osoba, która trzyma zwierzę cały czas na zewnątrz, jest postrzegana jako ta, która nie przejawia empatii lub traktuje psa bardziej jako rzecz, a nie przyjaciela i towarzysza.

Twój psiak śpi na własnym, a może i wykonanym na zamówienie posłaniu? Jesteś dobrym opiekunem. A jeśli pupil zasypia w łóżku obok ciebie, znaczy to, że masz miękkie serducho i jesteś uczuciowy.

6. Jesteś tym, co jesz?

Jak się okazuje również to, czym karmisz psa, zdradza coś o tobie. Jeśli sam przygotowujesz jedzenie dla swojego pupila (gotujesz lub szykujesz porcje do BARF-a), wskazuje to na to, że jesteś fanem świadomego odżywiania. Co więcej, zapewne sam zdrowo się odżywiasz. Może to też oznaczać, że sceptycznie podchodzisz do gotowych karm i bardzo angażujesz się w sprawdzanie, co trafia do miski twojego ulubieńca. Prawdopodobnie nawet sam się dokształcasz w zakresie psiego odżywiania. Nie oznacza to jednak, że osoba, która kupuje gotową karmę dla swojego psa, jest naiwna, i że dla niej wykwintną kuchnią jest jedynie otwarcie paczki psich chrupek. Kluczową sprawą jest to, jaka to karma, czy ma dobry skład i czy psiak dobrze na niej funkcjonuje. Co jednak możemy myśleć o opiekunach, którzy karmią psa najtańszą, przypadkowo kupioną karmą? Na pewno ponad wszystko cenią sobie wygodę.

7. Z kim przestajesz, takim się stajesz…

Osobowość twojego psa także co nieco o tobie zdradza. Czworonogi, które są przyjazne i otwarte, zazwyczaj mają towarzyskich opiekunów. Podczas gdy te, które do wszystkiego podchodzą z pewną rezerwą i dystansem, często należą do introwertyków.

Nieśmiali i mniej pewni siebie ludzie często chcą psa, który zwraca uwagę tylko na nich i udowadnia im, że w jakiś sposób są oni wyjątkowi – uważa Stanley Coren.

Osoba, która jest podejrzliwa, również będzie chciała psa, który zwraca uwagę tylko na nią, a także będzie sceptycznie podchodzić do obcych. Ten rodzaj osób może szczególnie upodobać sobie rasy psów stróżujących, ale, jak wyjaśnia Coren, rasy te przyciągają też inne typy osób.

Ludzie, którzy są miłośnikami psów stróżujących, to ci, którzy chcą, aby pies odzwierciedlał ich wewnętrzną siłę. To również ci, którzy wszystkiego się boją i pragną czworonoga, który ich ochroni. 

Dużo o tobie mówi też to, czy twój pies jest wyszkolony, czy wręcz przeciwnie.

Widok słabo wyszkolonego psa często sugeruje, że opiekun nie spędza z nim wystarczająco dużo czasu lub brakuje mu empatii wobec ludzi i nie czuje się odpowiedzialny za to, że jego pupil dręczy bądź denerwuje innych ludzi – twierdzi Coren.

Świetnie wyszkolony pies może być dowodem na to, że opiekun kocha wchodzić w relację ze swoim pupilem. Ale z drugiej strony wskazuje to też na jego surową i władczą osobowość.

Jeżeli pies ma nieustający problem z agresją i jest zachęcany do takiego zachowania, to najprawdopodobniej opiekun sam ma podobny problem – mówi Coren.

Jaką prawdę o tobie zdradza to, jakiego masz psa?

Nie zawsze możemy się zgodzić z tym, że pies przypomina opiekuna i na odwrót. Jednak na pewno spoglądając na czworonoga, można dowiedzieć się kilku rzeczy o jego właścicielu. To, w jaki sposób go traktuje, odzwierciedla jego osobowość i styl życia. A jaką prawdę o tobie zdradza twój pies?

Źródło: www.moderndogmagazine.com

Autor: Magdalena Olesińska