Psy z Titanica - Psy.pl

Psy z Titanica

W momencie tragicznego w skutkach zderzenia Titanica z górą lodową (setna rocznica minęła 14 kwietnia) na pokładzie znajdowało się oprócz ponad 2200 pasażerów około 12 psów.

Czworonogi na Titanicu należały do pasażerów pierwszej klasy, bo tylko im wolno było wprowadzić je na pokład. W większości były to psy rasowe, a niektóre były nawet ubezpieczone. Dzięki zdjęciom i relacjom uratowanych pasażerów wiemy, że na Titanicu podróżowały pudel, foksterier, buldog francuski, airedale terrier, dog niemiecki, dwa king charles spaniele i dwa pomeraniany oraz pekińczyk. Małe pieski przebywały z właścicielami w kajutach, a pozostałe trzymano w kojcach.

Kilka razy dziennie członkowie załogi statku wyprowadzali zwierzaki na pokład spacerowy. Te psie parady tak się spodobały się pasażerom, że specjalnie wychodzili na pokład, by je obserwować. Na poniedziałek 15 kwietnia zaplanowano nawet wystawę psów.

Gdy w nocy z 14 na 15 kwietnia 1912 roku ludzie w panice opuszczali statek, psy nawet jeśli im towarzyszyły, nie miały szans przeżyć w lodowatych wodach oceanu. O ich losie niewiele wiadomo, ale krąży na ten temat wiele legend. Jeden z marynarzy Titanica miał ponoć wypuścić psy z klatek, kiedy statek tonął. Z kolei jedna z pasażerek miała odmówić zejścia do szalupy ratunkowej bez swojego doga niemieckiego. Opowiadano też, że ktoś widział zamarznięte ciało jednego z pasażerów, który obejmował ukochanego psa. Z ust do ust przekazywano sobie też historię nowofundlanda Rigela, który ponoć szczekaniem zaalarmował marynarzy statku Carpathia i w ten sposób uratował pasażerów jednej z szalup ratunkowych. Wszystkie te historie nie znalazły potwierdzenia, ale faktem jest, że dwóm lub trzem małym pieskom (prawdopodobnie były to pekińczyk i pomeraniany) udało się dostać na rękach właścicielek do szalup ratunkowych i ostatecznie dotrzeć do Nowego Jorku. MU

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *