BERNEŃSKI PIES PASTERSKI - Rasy PSY.pl - portal o psach

Rasy

Pysk berneńczyka

BERNEŃSKI PIES PASTERSKI

Przywiąże się bardzo nie tylko do ciebie, ale i do twoich dzieci – licz się jednak z tym, że młody berneńczyk nie da ci spokojnie posiedzieć na kanapie. Berneńczyk jako pies czujny i spostrzegawczy jest niezłym, mało hałaśliwym stróżem. Z osobami, które zna, przeważnie wita się serdecznie, wobec obcych może zachowywać dystans, ale zaakceptuje ich, jeśli są mile widziani przez właścicieli.

Charakter

Berneński pies pasterski ma umiarkowany temperament, jest zrównoważony, wesoły i towarzyski. W młodym wieku żywiołowy, z czasem w jego zachowaniu przybywa stateczności.

Mocno się przywiązuje do właściciela i potrzebuje bliskiego kontaktu, dlatego nie należy go zostawiać samego przez dłuższy czas. Nie nadaje się też do trzymania w kojcu – powinien móc swobodnie poruszać się po swoim terenie i mieć nieograniczony dostęp do domu. Przedstawiciele tej rasy zwykle chętnie się podporządkowują. Przy czym suki są bardziej uległe, a samce bardziej pewne siebie, przez co mogą być mniej zdyscyplinowane.

Berneńczyk jako pies czujny i spostrzegawczy jest niezłym, mało hałaśliwym stróżem. Co prawda nie pilnuje posesji z takim zaangażowaniem, jak owczarek kaukaski, ale skutecznie odstrasza nieproszonych gości. Z osobami, które zna, przeważnie wita się serdecznie, wobec obcych może zachowywać dystans, ale zaakceptuje ich, jeśli są mile widziani przez właścicieli. Cierpliwe i wyrozumiałe psy tej rasy doskonale dogadają się z pociechami w każdym wieku. Jednak z uwagi na wielkość i siłę nie należy ich zostawiać samych z kilkulatkami, bo mogą je niechcący przewrócić. Dzieci nie powinny też samodzielnie wychodzić z nimi na spacery.

Biegnące berneńczyki
fot. Jolanta Tarułka

Na ogół poprawnie układają się relacje berneńczyka z pobratymcami i innymi zwierzętami domowymi, choć zdarzają się wyjątki – źródło niewłaściwych zachowań tkwi jednak zwykle w błędach wychowawczych lub wadliwej psychice.

Berneński pies pasterski jest aktywny i energiczny. Wymaga sporo ruchu, ale nie jest wyczynowcem, dlatego od biegu przy rowerze lepsza będzie piesza wędrówka. Dorosłemu psu powinno się zapewnić do kilku godzin spaceru dziennie. Znudzony i niewybiegany może niszczyć przedmioty w domu lub kopać dołki w ogrodzie. Niestety większość berneńczyków przejawia skłonności do zbierania odpadków. Zdarza im się też na spacerze pogonić za kotem lub innym zwierzęciem.

Umiejętności

Pierwotnie berneńczyki były wykorzystywane jako wszechstronne psy gospodarskie – stróżowały, pilnowały bydła, ciągnęły wózki z mlekiem lub innymi towarami. Współczesny przedstawiciel rasy to nade wszystko doskonały pies rodzinny. Niektóre osobniki sprawdzają się w dogoterapii.

Z uwagi na spore rozmiary raczej nie nadają się do sportów, w których wymagana jest duża zwrotność i szybkość, ale z powodzeniem można z nimi uprawiać obedience i dogtrekking. W niektórych krajach organizowane są pokazy cartingu, czyli ciągnięcia wózków.

Szkolenie i wychowanie

To pies inteligentny, skłonny do pracy z człowiekiem. Nie lubi bezczynności, szybko się uczy i chętnie wykonuje ćwiczenia. W szkoleniu go osiągniemy tym więcej, im bardziej będziemy konsekwentni i systematyczni. Ważna jest też odpowiednia motywacja – smakołyk, pochwała czy zabawa z właścicielem. Z kolei ostre traktowanie sprawi, że podopieczny może stracić zaufanie do przewodnika.

Dwa berneńczyki
fot. Jolanta Tarułka

Warunki fizyczne i usposobienie dorosłych berneńczyków pozwalają na wykorzystanie ich do ciągnięcia sanek czy noszenia czegoś w pysku, np. koszyka z zakupami. Szczenięta powinno się traktować serdecznie, ale nie na wszystko im pozwalać – brak zasad może prowadzić do samowoli. Jak najwcześniej trzeba zacząć socjalizację i naukę podstawowego posłuszeństwa. Maluch powinien odwiedzać ruchliwe i głośne miejsca, poznawać inne zwierzęta, ludzi i sytuacje, z którymi może się zetknąć w dorosłym życiu. Warto też skorzystać z zajęć w psim przedszkolu.

W okresie intensywnego wzrostu lepiej ograniczyć zabawy berneńczyka ze starszymi od niego pobratymcami, a w czasie wymiany zębów nie przeciągać się z nim sznurem, by nie doprowadzić do deformacji zgryzu.

Dla kogo ta rasa

Berneńczyk jest doskonałym psem rodzinnym. Nie wymaga dużego doświadczenia, ale nie nadaje się dla domatorów. Do prawidłowego rozwoju potrzebuje konsekwentnego wychowania, sporej ilości ruchu i stawiania przed nim zadań.

Wady i zalety

Wady
  • dość kosztowny w utrzymaniu
  • ma skłonności do zbierania odpadków
  • krótko żyje
Zalety
  • doskonały pies rodzinny
  • przyjazny wobec ludzi
  • świetnie dogaduje się z dziećmi
  • sprawdzi się jako stróż
  • inteligentny, chętnie się uczy
  • można z nim uprawiać niektóre psie sporty
  • tolerancyjny wobec pobratymców i innych zwierząt domowych

Zdrowie

Psy tej rasy są wytrzymałe i odporne na warunki atmosferyczne. Choć zwykle nie przeszkadzają im mróz, śnieg czy deszcz, to długo utrzymująca się wilgoć (np. podczas wiosennych roztopów) w połączeniu z zimnem może niekorzystnie odbić się na ich zdrowiu. Podczas letnich upałów należy zapewnić im zacienione, chłodniejsze miejsce do odpoczynku i stały dostęp do miski z wodą. Długie spacery i treningi najlepiej odbywać wczesnym rankiem.

Berneńczyk nie należy do ras długowiecznych – przeciętnie żyje osiem, dziesięć lat. Wiele czworonogów nie osiąga nawet tego wieku (niewielki odsetek populacji dożywa kilkunastu lat). Wiąże się to z trapiącymi rasę skłonnościami do chorób nowotworowych, które przyczyniają się do przedwczesnej śmierci znacznej części zwierząt.

Pysk berneńczyka
fot. Jolanta Tarułka

Najczęściej spotykane to: histiocytoza – choroba przekazywana genetycznie, w jej wyniku dochodzi do niszczenia własnych komórek organizmu przez nowotworowo zmienione histiocyty (komórki układu odpornościowego); hemangiosarcoma (naczyniakomięsak krwionośny) – agresywna, szybko rozprzestrzeniająca się choroba, która atakuje naczynia krwionośnie, co prowadzi do powstawania guzów prawie w każdym miejscu ciała (zwykle w śledzionie i sercu); mastocytoma, czyli guz z komórek tucznych – w zależności od stopnia zaawansowania i umiejscowienia może mieć przebieg łagodny lub złośliwy, dający przerzuty do wielu narządów. Zdarza się dysplazja stawów biodrowych (u zwierząt hodowlanych wymagane jest prześwietlenie bioder – dopuszczalny wynik to A, B, C) i rzadziej łokciowych. Niekiedy występują choroby oczu – entropium (podwinięcie powieki) i ektropium (wywinięcie) oraz sporadycznie – postępujący zanik siatkówki (PRA) i dysplazja siatkówki (RD).

Czasami przytrafiają się osteochondroza (OCD), enostoza (młodzieńcze zapalenie kości), rozszerzenie i skręt żołądka, stany zapalne uszu i alergie o różnym podłożu. Pojawiają się także epilepsja i degenerative myelopathy (DM) – choroba niszcząca rdzeń kręgowy.

Żywienie

Berneńczyki zwykle cechuje doskonały apetyt i łatwo przybierają na wadze, dlatego nie wolno ich przekarmiać. Rodzaj pożywienia należy dostosować do trybu życia psa i nie podawać przekąsek między posiłkami. Najlepiej stosować dobrej jakości gotowe karmy dla dużych ras z dodatkiem glukozaminy i chondroityny (jest to najodpowiedniejszy sposób odchowania szczeniaka do zakończenia wzrostu).

Samodzielnie przygotowywane jedzenie musimy uzupełnić preparatami wapniowo-witaminowymi i chroniącymi stawy. W okresie intensywnego linienia warto stosować specyfiki przyśpieszające odbudowę szaty i poprawiające stan skóry, z dodatkiem nienasyconych kwasów tłuszczowych (omega 3 i -6). Dzienną porcję dla dorosłego psa najlepiej podzielić na dwie mniejsze i zapewnić mu odpoczynek po jedzeniu.

Pielęgnacja

Berneńczyki, które większość czasu spędzają na zewnątrz domu, linieją dwa razy w roku: wiosną i jesienią. U suk wypadanie włosów może być związane z cyklem płciowym. Psy trzymane w mieszkaniach zwykle gubią sierść przez cały rok. Dosyć łatwo można ją jednak sprzątnąć – jest miękka i nie wbija się w podłoże.

Przedstawiciela tej rasy wystarczy wyczesać raz w tygodniu (jedynie w okresie wymiany okrywy włosowej trzeba robić to częściej) za pomocą szczotki pudlówki z dłuższymi drucikami, a także grzebieni metalowych o różnej gęstości. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na sierść za uszami, na szyi, udach (portki) i ogonie, gdzie tworzą się kołtuny. Nie należy ich wycinać, lecz trzeba delikatnie rozdzielić palcami i rozczesać (ułatwią to specjalne preparaty).

W okresie linienia można dodatkowo używać trymera hakowego. Po każdym spacerze za miastem trzeba usunąć z sierści rzepy, źdźbła traw, nasiona.

Berneńczyka kapiemy w miarę potrzeby w szamponach dla psów długowłosych lub hipoalergicznych dla wrażliwej skóry. Warto też na kilka minut nałożyć na włosy odżywkę lub balsam. Po dokładnym spłukaniu i wyciśnięciu ręcznikiem zaleca się zastosowanie suszarki – sama sierść schnie długo i się gniecie. Trzeba o tym pamiętać również latem, jeśli podopieczny codziennie pływa. Stale utrzymująca się w obfitej szacie wilgoć i wysokie temperatury powietrza mogą doprowadzić do stanów zapalnych i chorób skóry.

Regularnie trzeba sprawdzać uszy i zęby, wycinać sierść między opuszkami i skracać pazury, jeśli pies sam ich nie ściera. Przygotowanie do wystawy zwykle trzeba zacząć nieco wcześniej, choć nie jest to regułą – wszystko zależy od kondycji psa i stanu jego szaty. Zazwyczaj dokonuje się niewielkiej korekty sierści przy uszach, łapach, na portkach i ogonie. Używa się do tego różnych narzędzi – nożyczek degażówek, maszynki, trymera zwykłego lub hakowego – w zależności od jakości i ilości włosów. Berneńczyka najlepiej wykąpać kilka dni przed wystawą.

Idący berneńczyk
fot. Jolanta Tarułka

W okresie linienia przyda się szampon optycznie powiększający objętość szaty, z kolei przy dużej ilości sierści lepszy będzie taki, który ją nabłyszczy; stosuje się też odżywkę. Następnie dokładnie suszymy psa suszarką ustawioną na średnią temperaturę, rozczesując sierść rzadką metalową szczotką zgodnie z kierunkiem jej wzrostu. Przed wejściem na ring można zastosować płyn antystatyczny.

Berneńczyka prezentujemy na ringówce dopasowanej do umaszczenia. Można go wystawiać z tzw. wolnej ręki (bez dotykania) lub odpowiednio go ustawiając (wybór metody zależy od temperamentu psa). Od szczeniaka trzeba przyzwyczajać podopiecznego do zabiegów pielęgnacyjnych, pokazywania zębów, dotykania różnych części ciała.

Akcesoria

Podczas spacerów w mieście berneńczyka prowadzimy na mocnej smyczy – w młodym wieku sporo psów tej rasy przejawia silne skłonności do ciągnięcia. Należy używać solidnych obroży (te podbite barwionym filcem lub wykonane ze sztucznie barwionej skóry mogą zabrudzić białą sierść na szyi) lub łańcuszków.

Zabawki powinny być na tyle duże, aby pies ich nie połknął – sprawdzają się piłki, gumowe i pluszowe maskotki, bawełniane sznury, kongi, naturalne gryzaki (wędzone uszy, ścięgna, żwacze).

Historia

Przodków berneńskiego psa pasterskiego należy szukać wśród starożytnych molosów, których protoplastą był dog tybetański. Na tereny dzisiejszej Szwajcarii dotarły ponoć z rzymskimi legionami, co miało potwierdzić odkrycie przez archeologów glinianej lampki z Vindonissa, na której widniał wizerunek długowłosego psa z zawiniętym ogonem. Nie udało się jednak ustalić, skąd tak naprawdę pochodziło to znalezisko i jakiej wielkości był przedstawiony na nim zwierzak.

Z kolei w wykopaliskach prowadzonych w latach 20. XX w. w pobliżu Jeziora Zurychskiego (Zurichsee) odkryto czaszkę psa z epoki brązu, która przypominała wyglądem czaszki współczesnych przedstawicieli rasy. Możliwe więc, że już między 1000 a 600 r. p.n.e., czyli na długo przed inwazją Rzymian, żyły na tych terenach duże czworonogi w typie berneńczyków.

W pierwszych opisach jest mowa o mocno zbudowanych zwierzętach o sporej głowie i najczęściej czarnym umaszczeniu. Barwa szaty związana była z miejscowymi przesądami – wierzono, że czarny kolor odpędza złe duchy, dlatego większość trzymanych przez wieśniaków psów miała taką sierść. Bliskość Alp i zimny klimat sprawiały, że preferowano czworonogi o długim, gęstym włosie.

Pod koniec XIX w. trójkolorowe psy dość licznie występowały w okolicach Durrbach. Właściciel miejscowej gospody trzymał je do pilnowania obejścia. Goście urzeczeni urodą i inteligencją tych czworonogów chętnie kupowali od niego szczenięta. Popularność tego miejsca sprawiała, że początkowo przedstawicieli tej rasy nazywano durrbachlerami. Wcześniej używano takich określeń jak gelbbachler (o żółtych policzkach) czy vieraugler – czterooki (z powodu plamek nad oczami).

Brak jednolitej polityki hodowlanej i rosnące zainteresowanie bernardynem sprawiły, że berneńczyk prawie wyginął. Na przełomie XIX i XX w. kilku hodowców – m.in. prof. Albert Heim, Max Sieber, Fritz Probst i Franz Schertenleib – rozpoczęło planową hodowlę ras szwajcarskich, w tym berneńskich psów pasterskich.

W 1902 r. po raz pierwszy pokazano berneńczyki na wystawie, a pięć lat później powołano Szwajcarski Klub Durrbachlera, którego przewodniczącym został Fritz Probst, a prof. Albert Heim opracował pierwszy wzorzec. W 1913 r. nazwę durrbachler zmieniono na berner sennenhund (berneński pies pasterski).

Szczeniaki berneńczyka
fot. Shutterstock

Pod koniec lat 40. XX w. hodowcy doszli do wniosku, że ówczesny berneńczyk znacznie odbiega od ich wyobrażenia o tej rasie i postanowili wprowadzić jednorazowo do populacji wyselekcjonowanego czarnego nowofundlanda (zaplanowano to skrupulatnie, jednak w momencie krycia nie dysponowano jeszcze formalną zgodą, dlatego pojawiły się spekulacje o przypadkowym kojarzeniu).

Dzięki temu posunięciu uzyskano bardziej krępą sylwetkę, poprawiono nieco stan zdrowia i częściowo charakter berneńczyka.

Pierwszy berneńczyk pojawił się w Polsce w 1979 r. Była to sprowadzona z Czech przez Danutę Lonc (hodowla Lon-Da) suczka Alona z Jihlavska, która w 1981 r. wydała na świat pierwszy miot, ale jej potomstwo nie wywarło większego wpływu na hodowlę. Dopiero przywiezione z Niemiec przez Ewę Urbanowicz (hodowla Niedźwiedzia Gawra) Anja v. Rothenhubel i Artos vom Lessinghof zapoczątkowały rozwój rasy w naszym kraju.

Wzorzec

Berneński pies pasterski – grupa II FCI, sekcja 3, nr wzorca 45
  • Pochodzenie: Szwajcaria
  • Wielkość: wysokość w kłębie psów 64-70 cm, suk 58-66 cm
  • Szata: włos długi, błyszczący, prosty lub lekko falowany
  • Maść: kruczoczarna maść podstawowa z ciemnym brązowo-czerwonym podpalaniem nad oczami, na policzkach, klatce piersiowej, kończynach i pod ogonem; białe znaczenia występują na głowie w formie symetrycznej strzałki rozszerzającej się w kierunku nosa; białe znaczenie występuje na podgardlu i przechodzi na klatkę piersiową; pożądane białe znaczenia na wszystkich łapach (na przednich nie mogą sięgać dalej niż do środka śródręcza) i biały koniec ogona; tolerowane małe białe łaty na karku i pod ogonem
  • Dojrzałość: 2,5 roku
  • Długość życia: 8-10 lat
  • Odporność na warunki atmosferyczne: duża
  • Koszty utrzymania: 250-350 zł miesięcznie
  • Cena psa z rodowodem: 1500-4000 zł

Ciekawostki

Przodków berneńczyka należy szukać wśród starożytnych molosów. Protoplastą tej rasy był dog tybetański.


Przeczytaj także