Aktualności
3 sierpnia 2020 5 minut czytania

Magdalena Krupecka – nominowana do nagrody Serce dla Zwierząt 2020

Magdalena Krupecka to 10-latka, która uratowała rannego bociana.

psy.pl
Udostępnij:
Magdalena Krupecka

– Bocian, którego uratowałam, ważył tylko 3 kg, wcale nie był ciężki – mówi 10-letnia Madzia z Gałowa, która w sierpniu zeszłego roku wyniosła na rękach rannego ptaka ze strefy zagrożenia życia, jaką zgotowali mu ludzie. Zwierzak zahaczył o linię energetyczną i uszkodził sobie dziób, a potem okrutni dorośli, zamiast mu pomóc, rzucali w niego kamieniami i kręcili filmiki. I wtedy w pobliżu znalazła się Madzia z rok starszym bratem i mamą. Mama dziewczynki wiedziała, że bocian może zrobić krzywdę dziobem, więc udała się po fachową pomoc, a dzieciaki miały tylko przypilnować ptaka, by nie uciekł. Ale odważna Madzia, obawiając się, że boćka potrąci auto, wzięła go na ręce. Gdy zadzwoniła do mamy, by jej o tym powiedzieć, ta mało nie dostała zawału z obawy o córkę. Bociek był jednak tak osłabiony, że dał się nieść jak szczeniak. Z pomocą dziewczynki, która go poiła i karmiła, przetrwał kolejną dobę w ogrodzie. Fachowa pomoc dotarła dopiero następnego dnia. Ptak trafił do ośrodka rehabilitacji zwierząt w Kleszczynie, a po wyleczeniu wrócił na wolność. Nie było to pierwsze zwierzę, któremu Madzia uratowała życie. Jest ich już cała wielogatunkowa gromada!

Ze znalezionym w parku rannym gołębiem Madzia tak się zaprzyjaźniła, że dawał się jej głaskać. Ptak zamieszkał potem w gołębniku znajomego. A dziewczynka za nim tęskniła, bo jak mówi, był taki słodki… Przygód z ptakami było zresztą więcej. Kiedyś z gniazda wypadła jaskółka. Potrzebna była pomoc wujka, który włożył pisklę do gniazda.

Wśród ocalonych przez Madzię zwierzaków jest jeż, który nie mógł chodzić, bo coś mu się wbiło w łapkę – dziewczynka testowała w mieszkaniu na dywanie, czy odzyskał już sprawność i można go wypuścić. Jest też królik, którego ktoś wyrzucił z domu. Było sporo zachodu ze złapaniem go, ale w końcu się udało i królik trafił do wujka Madzi. Są też koty, które Madzia dokarmia i uratowane psy – ostatnio zabłąkany Lolek, który dzięki dziewczynce odnalazł właścicieli.

Madzia ma ogromny szacunek także do tych zwierząt, którym już nie da się pomóc. Kiedyś zobaczyła na ulicy potrąconego kotka i poprosiła rodziców, by zatrzymali samochód. Zwierzak nie żył – mimo to przeniosła go z jezdni na pobocze i przykryła chusteczką.

Mama Madzi opowiada, że dziewczynka już jako berbeć lgnęła do wszystkich zwierząt. Ma zdjęcie z wycieczki z ogromnym wężem na szyi – ledwie stoi pod jego ciężarem. A oczy jej tak błyszczą, na buzi ma takiego banana, że jest jasne: to dziecko wyrośnie na wielką miłośniczkę zwierząt!

Swój głos można oddać na stronie www.psy.pl/glosowanie-sdz.

Na stronie akcji www.sercedlazwierzat.pl znajduje się więcej informacji o plebiscycie.

Regulamin głosowania znajduje się TUTAJ.

Organizator

Partner główny

Partnerzy

Partnerzy medialni

Interesuje Cię ta tematyka?

chińscy naukowcy sklonowali psa
Aktualności

„Sherlock Holmes wśród policji”. Chińscy naukowcy sklonowali psa!

pies Patsy
Aktualności

Suczka Patsy uratowała stado owiec przed pożarem w Australii! Teraz jest prawdziwą bohaterką

Aktualności

Hodował psy w strasznych warunkach, teraz odpowie przed sądem

Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 3 sierpnia 2020

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)