karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów

Karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów?

Amerykańscy lekarze weterynarii zgłaszają coraz więcej przypadków kardiomiopatii rozstrzeniowej, ciężkiej choroby serca, u psów, które nie są do niej predysponowane genetycznie. Specjaliści podejrzewają, że karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów.

Soczewica, ciecierzyca czy ziemniaki coraz częściej zastępują w karmach dla psów zboża. Uważa się, że to zdrowsze dodatki. Jednak ostatnio do lekarzy weterynarii w Stanach Zjednoczonych zgłasza się coraz więcej właścicieli, u których podopiecznych – niepredysponowanych do tej choroby genetycznie – stwierdza się kardiomiopatię rozstrzeniową. Amerykańscy specjaliści przypuszczają, że karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów.

pies je karmę
fot. Shutterstock

Karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów

Kardiomiopatia rozstrzeniowa to choroba serca często prowadząca do zastoinowej niewydolności serca. Dochodzi w niej do osłabienia i powiększenia mięśnia sercowego. Objawia się m.in. zmęczeniem, kłopotami z oddychaniem, kaszlem i zasłabnięciami. Nieregularny rytm serca niesie z sobą ryzyko nagłej śmierci. Genetyczną skłonność do zapadania na kardiomiopatię rozstrzeniową zaobserwowano u niektórych dużych ras: dobermanów, dogów, nowofundlandów, wilczarzy irlandzkich i bernardynów.

Jednak na początku tego miesiąca amerykańska Agencja Żywności i Leków (Food and Drug Administration) ogłosiła, że sprawdza powiązanie diety bezzbożowej z zachorowaniami na kardiomipatię rozstrzeniową. Wszystko dlatego, że Cardiac Care for Pets, zespół 19 lekarzy weterynarii specjalizujących się w leczeniu chorób kardiologicznych u psów, zgłosił, że pojawiło się dużo przypadków tej choroby u takich ras jak goldern retrievery, labrador retrievery, sznaucery miniaturowe, shih tzu i modne rasy mieszane, takie jak goldendoodle czy labradoodle. Co łączy wymienione rasy? Jedzenie karm, w których stosuje się soczewicę, ciecierzycę czy ziemniaki zamiast dodatku zbóż.

Na taki trop naprowadził nas przypadek dwóch niespokrewnionych sznaucerów, chorych na kardiomiopatię rozstrzeniową. Oba psy jadły tę samą karmę bez dodatku zboża z egzotycznymi produktami dostarczającymi białka – tłumaczy dziennikarzom portalu www.nytimes.com Darcy Adin, lekarz weterynarii specjalizująca się w kardiologii, która wykłada na uniwersytecie stanowym w Północnej Karolinie, na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej.

Zespół Darcy Adin udokumentował 36 przypadków zachorowań na kardiomiopatię rozstrzeniową związanych ze sposobem żywienia. Wśród badanych psów były m.in. pudle i jamniki. Jednak specjaliści proszą, by nie panikować. Mnóstwo psów żywionych karmami bezzbożowymi ma się dobrze. Warto jednak mieć to na uwadze i śledzić dalsze badania w kwestii tego, czy karmy bezzbożowe zwiększają ryzyko chorób serca u psów.

Autor: Magdalena Ciszewska
4 na 5 na podstawie 1 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników
Przeczytaj także