Hiszpania – dookoła świata na czterech łapach

Hiszpania to największe z trzech państw, które położone jest na Półwyspie Iberyjskim. To właśnie w tym kraju w połowie lutego 2011 roku w Internecie pojawił się film użytkownika nazywającego siebie „Mordercą Zwierząt”. To 20-minutowy zapis torturowania szczenięcia. Zamaskowany autor zapowiada w nim zabicie kolejnych 94 psów, mówi, że nie lubi zwierząt, a znęcając się nad nimi, mści się za walające się na ulicach hiszpańskich miast psie odchody. Podał też swój adres.

Hiszpania zawrzała. W pierwszych dniach artykuły na ten temat zamieszczono w ponad 70 dziennikach i serwisach internetowych. Policja wszczęła dochodzenie. Podany adres okazał się fałszywy. Internauci i policjanci zapowiedzieli, że znajdą zwyrodnialca, choćby go mieli wykopać spod ziemi.

Przez Hiszpanię przetacza się taka sama fala oburzenia i dyskusji w związku z aktami przemocy wobec psów, jaką mamy w Polsce. W tamtejszej prasie przeczytamy te same pytania i argumenty, które niedawno czytaliśmy w naszych tytułach. Choć przedstawiciele hiszpańskich organizacji broniących praw zwierząt są oburzeni, jednocześnie podkreślają, że taka dyskusja jest w ich kraju niezwykle potrzebna.

Hiszpania od 1911 r. posiada Hiszpański Związek Kynologiczny (Real Sociedad Canina de España), który swoją siedzibę ma w Madrycie. Natomiast na terenie kraju działa ponad 50 towarzystw zrzeszających miłośników różnych ras i co trzecie hiszpańska rodzina ma psa, to jednak z rozmów z hodowcami jasno wynika, że należy wprowadzić jeszcze wiele zmian, by poprawić los czworonogów. Hiszpania boryka się z wieloma problemami. Jeżeli zaś chodzi o psy, to na rozwiązanie czekają takie problemy, jak wałęsanie się bezpańskich psów oraz sprzątanie psich odchodów.

pies na plaży w Hiszpanii
fot. Shutterstock

Sądy łagodne dla oprawców

„I co z tego?” – pytają obrońcy praw zwierząt, słysząc obietnice odnalezienia zwyrodnialca, który znęcał się nad szczeniakiem. Ich zdaniem w praktyce nie ma szans, by sprawca trafił za kratki.

Ta historia nie skończy się w więzieniu. Choć ten człowiek to psychopata, kodeks nie przewiduje możliwości osadzenia go w więzieniu – mówił w jednej z hiszpańskich stacji telewizyjnych Carmen Méndez, prezes organizacji ADDA znanej na świecie z wygranej batalii o wprowadzenie zakazu walk byków w Katalonii.

Teoretycznie jednak przewiduje, bowiem Hiszpania ma w swoim kodeksie karnym artykuł – 337., z którego wynika, że kto bez uzasadnienia i w sposób okrutny krzywdzi zwierzę, podlega karze od trzech miesięcy do roku więzienia lub/i trzyletniemu zakazowi pracy ze zwierzętami. Nikt jednak nie pamięta, by jakiś oprawca dostał wyrok inny niż w zawieszeniu.

Prawo jest zbyt łagodne. Czasem pod wpływem nacisków politycy obiecują zmiany, ale prawda jest taka, że istnieje społeczne przyzwolenie na okrucieństwo wobec zwierząt. Wiele osób latem wyrzuca czworonogi z domów, by spokojnie pojechać na wakacje. Inni pozbywają się starych zwierzaków, jeszcze inni znajdują przyjemność w oglądaniu nielegalnych walk psów. Potrzebujemy silnego głosu wielu organizacji, by to zmienić – mówi Sonia Jimeno Lazaro działająca w stowarzyszeniu zrzeszającym właścicieli samojedów w Hiszpanii.

Sonia, podobnie jak inni Hiszpanie wrażliwi na los zwierząt, ma nadzieję, że takie wydarzenia poruszą sumienia i zmobilizują decydentów do zaostrzenia przepisów.

Cavalier king Charles spaniel w Hiszpanii
fot. Shutterstock

Lato nieprzyjazne dla psów

Latem Hiszpania zmaga się z ogromnym problemem, jakim jest wyrzucanie przez ludzi psów. Jest to bowiem prawdziwa plaga. W lipcu i sierpniu schroniska zapełniają się nowymi lokatorami. Dzieje się tak m.in. dlatego, że hotele oraz pensjonaty nie życzą sobie odwiedzin gości ze zwierzakami.

Hiszpania zyskała miano kraju niegościnnego dla psów, gdy w 2008 r. okazało się, że jest na szarym końcu wśród europejskich państw pod względem dostępności infrastruktury turystycznej dla klientów z czworonogami. W przeciętnym kraju na naszym kontynencie psa można zabrać do co drugiego hotelu lub motelu. W Hiszpanii zaledwie co czwarty otworzy podwoje dla gościa z czworonogiem, a opłaty za ich pobyt bywają słone. Wielu Hiszpanów, którzy wybierają się na urlop, widzi tylko dwa wyjścia: w porę zarezerwować niedrogi hotel dla zwierzaka lub… zostawić go na pastwę losu.

Psy nie mają wstępu nie tylko do hoteli i restauracji, łapy nie wolno im postawić również na plażach. Za złamanie tego zakazu można zapłacić nawet równowartość 2000 zł.

Jesienią Hiszpania jest  czasem adopcyjnych akcji po letnim exodusie. Pomagają też miłośnicy psów z zagranicy, wspierając finansowo schroniska lub organizując adopcje przez Internet. Miejscowi narzekają, że procedura jest skomplikowana i wymaga wypełnienia wielu dokumentów. Więcej niż wielu miłośnikom zwierząt udało się zrobić pewnemu małego terierowi…

pan z psem w Hiszpanii
fot. Shutterstock

Jak Pancho rozbroił Hiszpanów

Hiszpania ma swoją gwiazdę na czterech łapach. Pancho to jack russell terrier, bohater spotów reklamowych hiszpańskiej loterii. Potrafi o wiele więcej, niż przynieść gazetę i udawać nieżywego. W reklamach maluje ściany, hebluje deski, robi za właściciela pranie, myje mu okna i zanosi kupon loterii do kolektury. Kiedy pada wielka wygrana, pławi się w luksusach.

Piesek jest tak wdzięczny, że filmiki z jego udziałem zrobiły furorę. Pancho stał się bohaterem kultury masowej. Prawie każde dziecko w Hiszpanii wie, że naprawdę nazywa się Cook, ma osiem lat i mieszka w Madrycie ze swoją „żoną” Turią, dziećmi oraz trenerem Antoniem Valorem. Piesek otrzymuje za dzień zdjęciowy nawet 500 euro, „podpisuje” też gwiazdorskie kontrakty na udział w produkcjach telewizyjnych.

Choć nie było to celem twórcy reklamówki, Pancho zaczął uczyć Hiszpanów, że pies może być kimś. Wcześniej nie mieli oni odpowiedników Szarika, Cywila czy Reksia.

Psy tylko wyjątkowo pojawiały się w książkach lub filmach – mówi Sonia.

A przecież zasłużyły na ważne miejsce w historii, choćby dlatego że towarzyszyły konkwistadorom w podboju Nowego Świata. Przeciętny Hiszpan jednak o tym nie słyszał.

Jeśli dobrze poszukać, znajdzie się i innych bohaterów na czterech łapach. W 2009 r. świat obiegła wiadomość, że pochodzącego z Kordoby owczarka belgijskiego Arno odznaczono pokojowym medalem ONZ za zasługi w ratowaniu życia. Arno towarzyszył hiszpańskim żołnierzom w misjach pokojowych, a jego zadaniem było wykrywanie min w samochodach. Zdjęcia bohatera obiegły świat, trafiły też do hiszpańskojęzycznych magazynów dla miłośników zwierząt. Dziś jednak trudno znaleźć informacje o dalszych losach zwierzaka, który miał ponoć przejść na wojskową emeryturę.

Dziewczyna z psem na placa espanya
fot. Shutterstock

Hiszpania – 35-120 euro za miłość

Przeciętny właściciel psa w Hiszpanii nie może narzekać. Hiszpania nie nakłada na nich zbyt wielu formalności związanych z posiadaniem czworonoga. Trzeba zaopatrzyć go w czip i zarejestrować. W zależności od regionu opłaty wynoszą od 35 do 120 euro rocznie. W miejscach publicznych psa należy trzymać na smyczy. Istnieją też takie części aglomeracji, do których nie ma on wstępu 
– np. wybrane publiczne parki.

Miłośnicy psów niebezpiecznych muszą wystąpić o licencję na posiadanie wymarzonego czworonoga. Oprócz siedmiu ras uznawanych za niebezpieczne w większości europejskich krajów, Andaluzja wpisała na tę listę dobermana. Kto chce się cieszyć jego towarzystwem, musi nie tylko postarać się o zaświadczenie o swoim fizycznym i psychicznym przygotowaniu do opieki nad niebezpiecznym zwierzęciem, świadectwo niekaralności i certyfikat szkolenia psa, ale też wykupić dość drogą polisę ubezpieczeniową na wypadek, gdyby podopieczny zrobił komuś krzywdę.

Hiszpania jest krajem, w którym klimat jest zróżnicowany – od chłodnego i deszczowego po gorący i suchy. Dlatego, gdyby hiszpańskie psy mogły na coś ponarzekać, na pewno podniosłyby kwestię nieznośnych letnich upałów. Nie każdy wszak ma swój ogrodowy basen jak Pancho z reklamy.

Hiszpańskie rasy

Hiszpania dochowała się pokaźnej gromady ras. Hiszpański Związek Kynologiczny uznaje ich aż 21, z czego 12 zostało zaakceptowanych przez FCI w tym jedna wstępnie.

Owczarek kataloński

Owczarek kataloński to średniej wielkości (psy 47-55 cm, suki 45-53 cm) kudłaty pies zaganiający ze wschodnich Pirenejów. Ma kosmatą, falistą szatę, tworzącą na głowie wąsy, brodę i brwi.

Owczarki katalońskie spacerują
fot. Shutterstock

Maść płowa, ruda, także z czarnym nalotem, szara albo czarna z podpalaniem lub bez. Pies inteligentny i chętny do współpracy, choć bywa niezależny. Nadaje się dla osób aktywnych.

Owczarek z Majorki (Ca de bestiar)

Jest dużym (psy 66-73 cm, suki 62-68 cm), krótkowłosym psem (odmiana długowłosa jest bardzo rzadka), który pilnował stad i posesji. Występuje tylko w czarnym umaszczeniu. W jego tworzeniu brały udział psy z Kastylii i wiejskie czworonogi.

Ca de bestiar jest nieufny wobec obcych, ma silny instynkt stróżujący i obronny. Inteligentny i oddany właścicielowi, w odpowiednich rękach nie jest psem trudnym do ułożenia.

Majorero

Pochodzi z Majorki – przypomina ca de bestiar, ale w mniejszym wydaniu (szata krótka, pręgowana, z czarną maską). Zadaniem tego dosyć dużego (psy 57-63 cm, suki 55-61 cm) psa jest zaganianie bydła i stróżowanie. Jest bardzo oddany właścicielowi i nieufny wobec obcych.

Owczarek baskijski (Pastor vasco)

Występuje w dwóch odmianach: iletsua (psy 47-63 cm, suki 46-58 cm) i gorbeiakoa (psy 47-61 cm, suki 46-59 cm), które mają osobne wzorce. Pochodzą z innych regionów Kraju Basków i różnią się m.in. proporcjami głowy, ten drugi ma dłuższą kufę.

To zwinne psy zaganiające o półdługiej sierści. Występują w umaszczeniu płowym lub rudym, często z czarną maską. Są oddane właścicielowi i podatne na układanie.

Owczarek z Garafii (Perro de pastor garafiano)

Na wyspie La Palma, i w jej okolicach hoduje się dużo bydła, więc głównym zadaniem tego czworonoga było zaganianie go. To dosyć duży (psy 57-64 cm, suki 55-62 cm) pies pasterski o półdługiej szacie i krótkowłosym pysku.

Zwykle występuje w umaszczeniu płowym: od jasnego do rudego, często z ciemnym nalotem (zdarza się czarne i brunatno-szare). Jest łagodny, ale nieufny wobec obcych. Nadaje się na stróża. Łatwy do układania, dobry pies do towarzystwa.

Mastif pirenejski (Mastin del pirineo)

To molos (psy min. 77 cm, suki min. 72 cm) w typie górskim. Rasa ukształtowała się w Aragonii, na pograniczu hiszpańsko-francuskim i jest blisko spokrewniona z pirenejskim psem górskim.

Mastif pirenejski leży w ogrodzie
fot. Shutterstock

Szata gruba, półdługa, umaszczenie białe z ciemnymi łatami w kolorze szarym, brunatnym, płowym, beżowym lub czarnym. Mastif pirenejski jest przyjazny w stosunku do ludzi, spokojny i inteligentny. Doskonały stróż. Tolerancyjny wobec innych psów, jednak sprowokowany potrafi zaciekle walczyć.

Mastif hiszpański (Mastin espanol)

To kolejny molos w typie górskim (psy min. 77 cm, suki min. 72 cm). W średniowieczu chronił stada  merynosów przed drapieżnikami i złodziejami. Dziś pilnuje i stad, i terenu. Ma krótką, dwuwarstwową szatę, umaszczenie płowe, rude, czarne, wilczaste i pręgowane, dopuszczalne są białe znaczenia oraz maść łaciata.

Mastif hiszpański
fot. Shutterstock

Mastif hiszpański to pies spokojny i zrównoważony, choć nieufny wobec obcych (akceptuje gości). Pewny swojej siły zachowuje stoicki spokój, jeśli nie zostanie sprowokowany.

Dog z Majorki (Ca de bou, czyli pies na byka)

Powstał na Majorce w wyniku krzyżówek ca de bestiar z dawnymi buldogami angielskimi. To spokojny, stosunkowo niewielki (psy 55-58 cm, suki 52-55 cm) molos. Dog z Majorki ma krótką szatę i pręgowane, płowe lub czarne umaszczenie (dopuszczalna czarna maska).

Dog z Majorki nad wodą
fot. Shutterstock

Ten oddany ludzkiej rodzinie pies jest doskonałym obrońcą. Na co dzień łagodny, w obliczu zagrożenia jest szybki i nieustępliwy. Bywa agresywny wobec innych psów.

Dog kanaryjski (Dogo canario)

Pochodzi z Wysp Kanaryjskich, gdzie używany był do pilnowania bydła. Zapewne jest efektem krzyżówki majorero i innych psów molosowatych. Stosunkowo nieduży (psy 60-66 cm, suki 56-62 cm), mocny, lecz zwinny molos ma krótką szatę, a umaszczenie pręgowane lub płowe z czarną maską.

Dog kanaryjski podczas biegu
fot. Shutterstock

Jest psem twardym, energicznym, lecz zrównoważonym. To doskonały stróż i obrońca. Bywa agresywny wobec innych psów. Uznany wstępnie przez FCI.

Alano español

Reprezentuje molosy używane do pilnowania półdzikiego bydła. Polowano z nim też na jelenie i dziki, dlatego że jest lżejszy i zwinniejszy od kuzynów. Obecnie pełni funkcję stróża i obrońcy, a niektórzy przedstawiciele rasy nadal pilnują stad.

Psy mierzą 60-66 cm, suki 56-61 cm, mają szatę krótką, płowa, pręgowaną lub białą z łatami. Może występować maska (pręgowanie i maska są czarne lub szaroniebieskie).

Ratonero bodeguero andaluz

To nieduży (psy 37-43 cm, suki 35-41 cm) krótkowłosy pies w typie parson russell terriera. W umaszczeniu przeważa kolor biały, natomiast głowa jest czarna podpalana. Mogą występować także małe łatki na reszcie ciała. Uważa się, że jest efektem krzyżowania małych terierów z Anglii z lokalnymi szczurołapami.

Ratonero bodeguero andaluz
fot. Shutterstock

Można z nim polować na króliki i zające. Jest czujny, zwinny, bystry i odważny. Potrafi stawić czoło większym przeciwnikom (lis, borsuk). Doskonale przystosowuje się do życia w różnych warunkach. Jest dobrym psem do towarzystwa.

Ratonero valenciano (Gos rater valencià)

Jest małym (psy 30-40 cm, suki 29-38 cm) psem w typie pinczera, teriera. Ma krótką szatę, umaszczenie zwykle czarne podpalane z bielą lub bez, także czarno-białe, czarne, rudo-białe, rude i czekoladowe podpalane z bielą lub bez.

Służył do polowania na szczury wodne, króliki i krety. Dziś jest psem do towarzystwa. Tryska energią i bywa szczekliwy. Czuły dla swoich, wobec obcych nieufny. Świetny „dzwonek alarmowy”. Bystry, szybko się uczy.

Podenco z Ibizy (Podenco ibicenco)

To tzw. chart pierwotny (podczas polowania posługuje się nie tylko wzrokiem). Jest rosły (psy 66-72 cm, suki 60-67 cm), występuje w trzech odmianach szaty: krótka, szorstka i długa. Umaszczenie białe z rudym, jednolicie białe lub rude.

Podenco z Ibizy
fot. Shutterstock

Rasa pochodzi z Balearów. Z podenco poluje się zwykle na króliki, przy czym psy te współpracują w grupie, ale złożonej z suk lub suk i jednego samca (same samce popadają w konflikty).

Podenco kanaryjski (Podenco canario)

Czyli chart pierwotny z Wysp Kanaryjskich, jest mniejszy od podenco z Ibizy (psy 55-64 cm, suki 53-
-60 cm). Włos krótki. Umaszczenie najczęściej rude z białymi znaczeniami, ale możliwe są inne kombinacje tych kolorów (np. białe w rude łaty). Najczęściej spotykany na Gran Canarii i Teneryfie.

Podenco kanaryjski na różowym kocyku
fot. Shutterstock

Wytrzymały na wysokie temperatury. Używany do polowania na króliki. Zwykle tylko tropi, ale bierze też udział w polowaniu z fretką – fretka zabija królika, a pies go aportuje. Jest energiczny, ma silny instynkt łowiecki. Wobec ludzi łagodny.

Podenco andaluzyjski (Podenco andaluz)

Występuje w trzech wielkościach (duża: psy 54-64 cm, suki 53-61 cm, średnia: psy 43-53 cm, suki 42-52 cm, mała: psy 35-42 cm, suki 32-41 cm) i trzech typach szaty: szorstkiej, jedwabistej i krótkiej.

Umaszczenie białe, cynamonowe lub kombinacja tych barw. Poluje na króliki. To pies inteligentny i czujny. Bardzo przywiązany do właściciela, źle znosi ostre traktowanie.

Maneto

To także pies w typie charta pierwotnego, lecz krótkonożny (30-35 cm). Szata krótka, umaszczenie cynamonowe. Pochodzi z południowej części Andaluzji. Z nim także poluje się na króliki, ale także na przepiórki i kuropatwy. Umie pracować w gęstych zaroślach. Dobrze aportuje.

Gończy hiszpański (Sabueso español)

Ma dosyć krótkie nogi (psy 52-57 cm, suki 43-58 cm) i zwartą budowę. Szata krótka, umaszczenie biało-pomarańczowe (rude) z dominacją jednego z kolorów. Przeznaczony głównie do polowania na drobną zwierzynę, choć poradzi sobie też z dzikiem, a nawet z niedźwiedziem. Podczas gonu melodyjnie „gra”, a ton głosu dostosowuje do warunków (zimny lub ciepły trop, rodzaj zwierza itp.).

Wyżeł hiszpański (Perdiguero de burgos)

Reprezentuje stary typ wyżła z nieco wydłużoną głową (wzrost psów 62-67 cm, suk 59-64 cm). Szata krótka, umaszczenie wątrobiano-białe, często dereszowate (przesiane włosy brązowe i białe). To pies inteligentny, zrównoważony, wytrwały w pracy, doskonale aportuje. Zwykle używany do polowania na drobną zwierzynę. Łagodny wobec ludzi.

Pachón navarro

Ma krótką szatę. Dopuszczalne są różne umaszczenia, jednolite, dwu- i trójkolorowe. To wyżeł do polowania na drobną zwierzynę, pracujący w bliskim kontakcie z myśliwym. Niektórzy przedstawiciele rasy mają wyjątkową cechę: rozpołowiony nos.

Hiszpański pies dowodny (Perro de agua espanol)

To zwierzak średniej wielkości (psy 44-55 cm, suki 40-46 cm) o wełnistej, kręconej szacie w kolorze białym, czarnym, czekoladowym, czarno-białym lub czekoladowo-białym.

Hiszpański pies dowodny
fot. Shutterstock

Przedstawiciele tej rasy to podatne na szkolenie,  łatwe do ułożenia psy rodzinne, łagodne wobec ludzi i zwierząt, choć nieufne wobec obcych. Lubią pływać i aportować. Nie linieją, więc mogą się sprawdzić jako psy dla alergików.

Chart hiszpański (Galgo espanol)

Jest rosłym psem (psy 62-70 cm, suki 60-68 cm) o lekkiej budowie. Szata krótka lub szorstka, dopuszczalne wszystkie umaszczenia (najczęściej spotyka się psy płowe i pręgowane). Chart hiszpański jak wszystkie typowe charty podczas polowania polega na zmyśle wzroku.

Chart hiszpański pozuje do zdjęcia
fot. Shutterstock

Poluje głównie na otwartych przestrzeniach na zające. To dumny, zrównoważony, pełen dystansu pies, który dopiero w pogoni pokazuje pasję i energię.

Autorzy: Urszula Charytonik, Sylwia Skorstad