Pies i cukrzyca - Psy.pl

Pies i cukrzyca

Cukrzyca jest dziś chorobą cywilizacyjną, a psy towarzyszące "cywilizowanym" ludziom chorują na nią równie często, jak oni

Czy wiecie, że 90 proc. przypadków cukrzycy można wyleczyć ruchem i dietą? Zacznijmy od tego, że systematyczny wysiłek fizyczny jest skutecznym lekarstwem na stresopochodne choroby i na sam stres. Jeśli sami zamiast spaceru serwujemy sobie czekoladowy batonik, to nasz problem – ale nie róbmy tego naszym psom. Po pierwsze czekolada może być dla nich trująca. Po drugie każdy, nawet stary pies musi codziennie zażywać ruchu w ilości zgodnej z zapotrzebowaniem i możliwościami.
Na tym polega zapobieganie wielu chorobom, z cukrzycą włącznie. Po spacerze każdy – i pies, i człowiek – ma ochotę na małe co nieco. Czy czworonóg może jadać tak samo jak człowiek? Z zasady nie, choć dieta niektórych ludzi od biedy mogłaby być i psią – mogliby jeść to samo, ale nie tak samo. Dorosły zdrowy pies powinien jeść raz, najwyżej dwa razy dziennie. Psy są zwierzętami mięsożernymi, których przewód pokarmowy nastawiony jest na „dużo i rzadko”. Oczywiście są takie, które jadają trzy razy dziennie i w zdrowiu dożywają sędziwego wieku, ale nie wolno pozwolić, by podopieczny pojadał przez cały dzień. Tak można postępować z kotem, ale nie wolno z psem (intensywne soki trawienne podrażnią niepełny żołądek). Powinien on mieć dziesięć minut na opróżnienie miski, a jeśli grymasi, zabieramy ją i czeka do następnej pory posiłku.
Czym karmić psa? Pies powinien jadać urozmaicone posiłki, różne mięso – surowe i gotowane (najlepsze jest poprzerastane, bogate w chrząstki i ścięgna), gotowaną rybę morską bez ości, twaróg, jogurt, kefir, jajko na twardo, warzywa, ryż, kaszę gryczaną, czasem makaron. To nieskomplikowane menu, a dla psa zupełnie wystarczy. Nie należy faszerować go słodyczami i wędlinami – co nie znaczy, że nie można dać mu kawałka domowego sernika czy plasterka szynki – ale od czasu do czasu, nie codziennie!
Otyłość prowadzi do cukrzycy. Niestety może ją też wywołać wiele leków stosowanych w medycynie weterynaryjnej. Po pierwsze progestageny – środki antykoncepcyjne. Należy się więc liczyć z wystąpieniem cukrzycy u niesterylizowanych suczek, którym je podajemy. Również niefrasobliwe podawanie szczególnie długo działających glikokortykoidów – „sterydów” – ma wpływ na jej powstanie. Suczki i tak zapadają na nią dużo częściej niż psy, a więc stosowanie antykoncepcji i kortykoidów jeszcze bardziej zwiększa ryzyko zachorowania. Sterylizacja to zabieg profilaktyczny w wypadku cukrzycy u suczek. Jest to bowiem choroba hormonalna, polegająca na złożonych zaburzeniach gospodarki cukrowej, białkowej i tłuszczowej spowodowanych bezwzględnym lub względnym niedoborem insuliny (hormon ten, wydzielany przez komórki beta trzustki, jest odpowiedzialny za wychwytywanie z krwi i transport glukozy do komórek).
Rozróżniamy kilka typów cukrzycy. Przyczyną jej odmiany insulinozależnej jest brak insuliny spowodowany uszkodzeniem komórek beta trzustki. Z kolei ta insulinoniezależna – rzadka u psów – charakteryzuje się słabym i opóźnionym wydzielaniem insuliny i niewrażliwością receptorów na nią. Najczęściej występuje cukrzyca wtórna wywołana innymi chorobami i wspomnianymi lekami.
W każdej sytuacji choroba ta powoduje ogromne spustoszenie w organizmie. Niewykorzystanie glukozy w przemianie materii prowadzi do nadmiernego spalania tłuszczów i białek, czego konsekwencją jest groźna dla życia kwasica ketonowa. Najbardziej typowymi objawami cukrzycy są wzmożony apetyt i pragnienie, wielomocz i utrata wagi.
Nie w każdym przypadku leczenie polega na podawaniu insuliny. Wszystko zależy od typu cukrzycy. Nieleczona prowadzi do ślepoty i śmierci. Najłatwiej jej zapobiegać – dlatego życzę wszystkim udanego spaceru!

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *